Coraz dłuższa kolejka po Garaya

Looky

23 lutego 2008, 00:27

Brak komentarzy
Kilka tygodni temu Hiszpanię obiegła informacja o nowym nabytku Barcelony, którym miał być Ezequiel Garay. Argentyński obrońca Racingu miał być pierwszym letnim transferem Barcelony przed sezonem 2008/09, jednak jak się okazało powstały rozbieżności finansowe między tym co oferowały zawodnikowi władze 'Dumy Katalonii', a żądaniami jego reprezentanta. Sprawa utkwiła w martwym punkcie, choć Barça ma nadzieję na pomyślną finalizację transakcji w przyszłym tygodniu.

W związku z zaistniałą sytuacją swoją szansę zwietrzyły inne europejskie kluby chcące sprowadzić Garaya. Władze Man Utd i Ol. Lyon skłonne są pokryć równowartość klauzuli odejścia piłkarza (wynosi 20 mln euro), lecz zamiarem Ezequiela jest pozostanie w Hiszpanii i zasilenie szeregów Barcelony. Sam prezes Racingu, Francisco Pernia mówił niedawno, iż byłby bardzo zdziwiony gdyby Garay trafił latem do innego klubu niż Barca.

Tymczasem kantabryjski klub już myśli jak spożytkować pieniądze, które zarobi na sprzedaży swojego obrońcy.

[źródło: Mundo Deportivo/własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze