Puyol: To nie koniec
Barcelona prowadziła podczas wczorajszego spotkania z Atlético po pięknym trafieniu Ronaldinho, później jednak bramki Aguero, Maxi Rodrigueza oraz Forlana przesądziły o końcowym triumfie drużyny ze stolicy. Z drugiej strony Real Madryt wygrał wyjazdowe spotkanie i jego przewaga nad odwiecznym rywalem wzrosła do 5 punktów. Właśnie na ten temat po wczorajszym meczu wypowiedział się Carles Puyol.
"Jesteśmy zawiedzeni, niemniej jednak do końca rozgrywek ligowych pozostało jeszcze dużo czasu. Nadal można zdobyć wiele punktów, a my walczyć będziemy do końca", stwierdził Puyol.
"Strata pierwszej bramki była dla nas ogromnym zaskoczeniem, a zaraz po tym straciliśmy drugiego gola. W drugiej połowie nie pokazaliśmy niczego, każdy nie był sobą", kontynuował kapitan Dumy Katalonii.
Wszyscy kibice Barçy liczą na zniwelowanie starty już w kolejny weekend. Blaugrana na własnym stadionie podejmować będzie Villarreal. Wcześniej jednak zagramy rewanżowe spotkanie z Celtikiem - Katalończycy są faworytami do awansu.
[źródło: Goal]
"Jesteśmy zawiedzeni, niemniej jednak do końca rozgrywek ligowych pozostało jeszcze dużo czasu. Nadal można zdobyć wiele punktów, a my walczyć będziemy do końca", stwierdził Puyol.
"Strata pierwszej bramki była dla nas ogromnym zaskoczeniem, a zaraz po tym straciliśmy drugiego gola. W drugiej połowie nie pokazaliśmy niczego, każdy nie był sobą", kontynuował kapitan Dumy Katalonii.
Wszyscy kibice Barçy liczą na zniwelowanie starty już w kolejny weekend. Blaugrana na własnym stadionie podejmować będzie Villarreal. Wcześniej jednak zagramy rewanżowe spotkanie z Celtikiem - Katalończycy są faworytami do awansu.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)