Messi - gwiazdor trapiony kontuzjami
Smutek na twarzach wielu Cules pojawił się wraz z chwilą, kiedy podczas rewanżowego spotkania z Celtikiem Lionel Messi opuszczał plac gry płacząc. Koledzy z drużyny pocieszali młodego Argentyńczyka, który jest wielkim pechowcem. Gdyby nie kontuzje, które dokuczają filigranowemu napastnikowi Barçy w zasadzie od chwili, gdy rozpoczął karierę na Camp Nou, jego umiejętności rozwijałaby się w jeszcze szybszym tempie.
Wykluczając sezon, w którym Messi dołączył do pierwszej drużyny (2004/05, wtedy grywał sporadycznie) łatwo można zauważyć jak duży wpływ na liczbę jego występów miały urazy. Na 154 możliwe spotkania, Lionel zagrał w 89, choć oczywiście nie każda nieobecność Argentyńczyka spowodowana była jego niezdolnością do gry. Niemniej jednak ten fakt był główną przyczyną. W ciągu blisko 3 lat, Leo kontuzjowany pozostawał przez 246 dni. Do tej sumy trzeba doliczyć jeszcze dni, przez które młodzian dochodzić będzie do siebie po urazie, jakiego nabawił się we wspomnianym pojedynku ze Szkotami.
Sezon 2005/06; Pierwszy uraz
Frank Rijkaard postanowił w końcówce sezonu 2004/05, iż Argentyńczyk stanie się piłkarzem pierwszego zespołu. W następnym sezonie, kiedy Leo coraz częściej wybiegał w pierwszej jedenastce - dokładnie 5. lutego 2006 roku nabawił się pierwszej - tym razem niegroźnej kontuzji (naciągnięcie mięśnia prawego uda [Szczegóły]). 18 dni - tak brzmiał werdykt klubowych lekarzy. Jednak dużo gorzej było miesiąc później. 7 marca podczas rewanżowego pojedynku 1/8 finału Ligi Mistrzów z Chelsea napastnik Barçy nabawił się poważniejszej kontuzji. Tym razem Messi naderwał naciągnięty wcześniej mięsień [Szczegóły]. Okres przez jaki pauzować musiał młodzian był dłuższy - ponad 2,5 miesiąca (79 dni). Z tego także powodu nie zagrał w finałowym meczu najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek w Europie.
Sezon 2006/07; Tym razem stopa
12. listopada 2006 roku młodziana czekało kolejne rozczarowanie. W przypadkowym starciu z Zapaterem, podczas spotkania FC Barcelona - Zaragoza Leo doznał urazu śródstopia [Szczegóły]. Tym razem pożegnał się z boiskiem na 3 miesiące. 27 października młodzian miał problemy z kostką - dwa tygodnie przymusowej przerwy.
Sezon 2007/08; Koszmar Leo powraca
W obecnym sezonie Messi dwukrotnie borykał się z tym samym urazem: naderwanie mięśnia prawego uda. Po raz pierwszy problemy zdrowotne dopadły Lionela 15 grudnia podczas meczu z Valencią. Badania przeprowadzone po tym spotkaniu rozjaśniły sprawę - 36 dni rozbratu z piłką [Szczegóły]. Już na początku obecnego sezonu młody gwiazdor borykał się z urazem. Niemniej jednak kontuzja odniesiona 11. września nie była groźna - 11 dni przerwy. Najgorszy scenariusz spotkał młodego pechowca w miniony wtorek podczas meczu z Celtikiem - po raz kolejny powodem przez, który napastnik ‘Albicelestes' będzie musiał obejść się bez gry przez ok. półtora miesiąca jest naderwany mięsień uda [Szczegóły].
[źródło: Sport/własne]
Wykluczając sezon, w którym Messi dołączył do pierwszej drużyny (2004/05, wtedy grywał sporadycznie) łatwo można zauważyć jak duży wpływ na liczbę jego występów miały urazy. Na 154 możliwe spotkania, Lionel zagrał w 89, choć oczywiście nie każda nieobecność Argentyńczyka spowodowana była jego niezdolnością do gry. Niemniej jednak ten fakt był główną przyczyną. W ciągu blisko 3 lat, Leo kontuzjowany pozostawał przez 246 dni. Do tej sumy trzeba doliczyć jeszcze dni, przez które młodzian dochodzić będzie do siebie po urazie, jakiego nabawił się we wspomnianym pojedynku ze Szkotami.
Sezon 2005/06; Pierwszy uraz
Frank Rijkaard postanowił w końcówce sezonu 2004/05, iż Argentyńczyk stanie się piłkarzem pierwszego zespołu. W następnym sezonie, kiedy Leo coraz częściej wybiegał w pierwszej jedenastce - dokładnie 5. lutego 2006 roku nabawił się pierwszej - tym razem niegroźnej kontuzji (naciągnięcie mięśnia prawego uda [Szczegóły]). 18 dni - tak brzmiał werdykt klubowych lekarzy. Jednak dużo gorzej było miesiąc później. 7 marca podczas rewanżowego pojedynku 1/8 finału Ligi Mistrzów z Chelsea napastnik Barçy nabawił się poważniejszej kontuzji. Tym razem Messi naderwał naciągnięty wcześniej mięsień [Szczegóły]. Okres przez jaki pauzować musiał młodzian był dłuższy - ponad 2,5 miesiąca (79 dni). Z tego także powodu nie zagrał w finałowym meczu najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek w Europie.
Sezon 2006/07; Tym razem stopa
12. listopada 2006 roku młodziana czekało kolejne rozczarowanie. W przypadkowym starciu z Zapaterem, podczas spotkania FC Barcelona - Zaragoza Leo doznał urazu śródstopia [Szczegóły]. Tym razem pożegnał się z boiskiem na 3 miesiące. 27 października młodzian miał problemy z kostką - dwa tygodnie przymusowej przerwy.
Sezon 2007/08; Koszmar Leo powraca
W obecnym sezonie Messi dwukrotnie borykał się z tym samym urazem: naderwanie mięśnia prawego uda. Po raz pierwszy problemy zdrowotne dopadły Lionela 15 grudnia podczas meczu z Valencią. Badania przeprowadzone po tym spotkaniu rozjaśniły sprawę - 36 dni rozbratu z piłką [Szczegóły]. Już na początku obecnego sezonu młody gwiazdor borykał się z urazem. Niemniej jednak kontuzja odniesiona 11. września nie była groźna - 11 dni przerwy. Najgorszy scenariusz spotkał młodego pechowca w miniony wtorek podczas meczu z Celtikiem - po raz kolejny powodem przez, który napastnik ‘Albicelestes' będzie musiał obejść się bez gry przez ok. półtora miesiąca jest naderwany mięsień uda [Szczegóły].
[źródło: Sport/własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)