Uraz Márqueza okazał się naprawdę groźny
Kontuzja, której doznał Rafa Márquez podczas meczu w Glasgow z Celtikiem nie wydawała się czymś groźnym - mały epizod w trakcie całego sezonu. Sytuacja się jednak skomplikowała, a uraz niesie za sobą dużo więcej problemów niż mogło się wstępnie wydawać. Rafa opuścił już pięć spotkań i wszystko wskazuje na to, że nie zagra także z Almerią.
Piłkarz przeszedł różne badania i nie wykazały one żadnych groźnych nieprawidłowości. Meksykanin odczuwa jednak ból w lewej stopie, która jest spuchnięta. Z tego też powodu nie może on nosić obuwia, ponieważ wtedy ból się nasila.
Od czasu spotkania na Parkhead obrońca nie trenował z kolegami z drużyny, zajęcia odbywa na sali gimnastycznej. Fizjoterapeuci ułożyli dla niego specjalny plan treningowy, tak aby ten jak najszybciej wyleczył uraz lewej stopy.
Mimo faktu, iż Meksykanin czuje się z dnia na dzień coraz lepiej, Frank Rijkaard nie ma zamiaru ryzykować i najprawdopodobniej nie skorzysta z jego usług podczas najbliższego meczu z Almerią. Piłkarz powinien pojawić się na boisku 20 marca, kiedy to Barça będzie rywalizować w półfinale Pucharu Króla (pierwszy mecz: FC Barcelona - Valencia 1:1).
Reprezentant Meksyku przed odniesioną kontuzją grał naprawdę dobrze. Teraz wszyscy liczą na powrót do dobrej dyspozycji, gdyż drużyna została zdziesiątkowana kontuzjami. Niezdolni do gry są także Milito oraz Touré Yayá.
[źródło: Sport]
Piłkarz przeszedł różne badania i nie wykazały one żadnych groźnych nieprawidłowości. Meksykanin odczuwa jednak ból w lewej stopie, która jest spuchnięta. Z tego też powodu nie może on nosić obuwia, ponieważ wtedy ból się nasila.
Od czasu spotkania na Parkhead obrońca nie trenował z kolegami z drużyny, zajęcia odbywa na sali gimnastycznej. Fizjoterapeuci ułożyli dla niego specjalny plan treningowy, tak aby ten jak najszybciej wyleczył uraz lewej stopy.
Mimo faktu, iż Meksykanin czuje się z dnia na dzień coraz lepiej, Frank Rijkaard nie ma zamiaru ryzykować i najprawdopodobniej nie skorzysta z jego usług podczas najbliższego meczu z Almerią. Piłkarz powinien pojawić się na boisku 20 marca, kiedy to Barça będzie rywalizować w półfinale Pucharu Króla (pierwszy mecz: FC Barcelona - Valencia 1:1).
Reprezentant Meksyku przed odniesioną kontuzją grał naprawdę dobrze. Teraz wszyscy liczą na powrót do dobrej dyspozycji, gdyż drużyna została zdziesiątkowana kontuzjami. Niezdolni do gry są także Milito oraz Touré Yayá.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)