Rijkaard: Nie widzieliśmy jeszcze najlepszego ze strony tridente

Looky

14 marca 2008, 12:03

Brak komentarzy
Na Franku Rijkaardzie nie robi wrażenia nawet 8-punktowa strata do liderującego Realu. Jego zdaniem Duma Katalonii może sięgnąć po mistrzowski tytuł. Holender poruszył także temat osobistych problemów Thierry'ego Henry, który w środę mówił o tęsknocie za córką i braku adaptacji do życia w nowym miejscu.

"Ronaldinho, Henry i Eto'o nie pokazali jeszcze wszystkiego co najlepsze. Teraz nie błyszczą, bowiem nadrzędnym celem jest dobro zespołu, a nie ich geniusz" - mówił Mister dla rozgłośni "RAC-1". Kiedy dziennikarze zakwestionowali skuteczność obecnego systemu taktycznego, trener odparł: "Najbardziej istotną dla nas rzeczą jest dobra gra, która realizuje naszą filozofię futbolu, choć oczywiście niekiedy zmiana może wyjść drużynie na dobre".

Poruszona została kwestia newralgicznej pozycji prawoskrzydłowego. "Trójka, którą mamy teraz do dyspozycji ma tendencje do gry na lewej stronie, bądź na środku. Kiedy jest Messi problem nie istnieje" - tłumaczył Holender.

Rijkaard nie pominął także tematu Henry'ego, który zmaga się z problemami osobistymi. "To sprawy prywatne, którym Francuz musi stawić czoła. Wie, że zawsze może do mnie przyjść kiedy będzie potrzebował pomocy. Na treningach Thierry zawsze stara się być uśmiechnięty, chce pomóc klubowym kolegom" - komentował, po chwili dodając: "Nigdy nie kazałem zawodnikowi kurczowo trzymać się jednej pozycji. Napastnika musi cechować ruchliwość. Umiejętności jakie posiada cała czwórka muszą powodować, że kiedy jeden z nich walczy "jeden na jednego", inni muszą szukać pozycji wiedząc, że będzie zagrożenie".

Zapytany o dzisiejsze losowanie par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów, odpowiedział: "Chciałbym trafić na zespół, który gra w piłkę, bowiem przeciwnicy, którzy ciągle się bronią sprawiają nam wiele problemów". Zapytany czy wolałby wylosować Schalke lub Fenerbahce, jeden z dwóch najmniej utytułowanych zespołów spośród ośmiu najlepszych, odparł że nie ma takich preferencji.

Na koniec padło kilka słów na temat aktualnej sytuacji w klubie. "Ronaldinho ponownie stanie się jednym z najlepszych piłkarzy świata. Kiedy grasz mecz, odpoczynek wkalkulowany jest w plan kolejnego tygodnia. Niektórym ludziom ciężko to zrozumieć. Kiedy przegrywasz, chcą oni widzieć graczy trenujących z dodatkową intensywnością. To jednak w ten sposób nie działa. Ciało musi mieć czas na regenerację". Rijkaard jest przekonany, że sytuacja może ulec zmianie jeśli "gracze będą wychodzić na boisko pełni dumy i pragnienia zwycięstw. Zespół musi dawać radość kibicom, a oni na pewno będą z nami".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze