Koniec miłości wzajemnej

Looky

30 marca 2008, 14:03

Brak komentarzy
Przyszłość Barçy nie jest już tematem tabu. W autobusie wiozącym drużynę Barçy z terminala lotniska w Sewilli do samolotu, na rozmowie skupili się Joan Laporta, Marc Ingla, Txiki Begiristain i Carles Puyol. Gdzie był wtedy Frank Rijkaard? Stał kilka metrów od nich, samotny, pogrążony w swoim świecie, z dala nawet od swoich pomocników Johana Neeskensa i Eusebio Sacristana. Dobrowolnie czy też nie, faktem jest jednak, iż Holender odizolował się od otoczenia.

Rozmowa o której mowa wyżej nie była oczywiście oficjalna, ale po raz pierwszy w otoczeniu Barcelony pojawiły się słowa takie jak "dymisja" czy "rezygnacja". Duma Katalonii przegrała i dlatego znów wszyscy patrzą na Rijkaarda. Posada Holendra nie była do tej pory publicznie kwestionowana, ale sytuacja mogła ulec zmianie. Kolejnym na to przykładem był moment z godziny 23:15, kiedy podczas odprawy Rijkaard i Laporta znajdowali się w znacznej odległości od siebie i żaden nie patrzył w swoim kierunku. Wygląda na to, że wzajemna miłość się skończyła.

Jeżeli ten klub ma być efektywny, Txiki Begiristain wcześnie rano w niedzielę powinien zadzwonić do Jose Mourinho, ściągnąć go z łóżka i natychmiast przedstawić mu taki kontrakt, który dzięki korzystnym warunkom Portugalczyk natychmiast podpisze. 'Mou' mógłby przybyć do Barcelony dopiero w lipcu? Nie ma problemu, ale niech podpis złoży już teraz. Inter poważnie się nim interesuje, zostało mało czasu, aby sprowadzić Jose.

Wczoraj Mourinho zapewnił, że negocjacje z Massimo Morattim nie mają miejsca. Nie wiadomo ile w tym prawdy, faktem jest jednak, że Inter może przekonać Portugalczyka oferując mu bardzo dobre warunki finansowe. Ale Barça ma przewagę: 'Mou' gotowy jest przybyć na Camp Nou, a to zależy od ludzi zarządu, którzy naprawdę muszą chcieć go zatrudnić.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze