Eto'o zagra mimo lekkiego urazu
Samuel Eto'o wrócił z Sewilli ze stłuczeniem łydki lewej nogi, jednak podczas wczorajszego treningu zawodnik, przez pierwsze 15 minut otwartej dla publiki sesji, pracował tak jak reszta jego kolegów. Wszystko wskazuje zatem na to, że we wtorkowy wieczór Kameruńczyk wybiegnie na boisko w podstawowym składzie.
Po wykonaniu zaplanowanych ćwiczeń, napastnik Barcelony odbył rozmowę z Juanem Carlosem Unzué, doktorem Tramullasem, a nawet z kilkoma niezadowolonymi kibicami, którzy pojawili się na La Masia. Następnie piłkarz wrócił do zajęć na sali gimnastycznej. Lekarz wyjaśnił, iż Eto'o w meczu z Betisem doznał urazu łydki lewej nogi. Zawodnik ćwiczy normalnie i najbliższe godziny dadzą pełen obraz jego sytuacji. Piłkarzowi bacznie przypatrywał się także Frank Rijkaard, który we wtorek prawdopodobnie będzie mógł liczyć na swojego podopiecznego.
[źródło: Sport]
Po wykonaniu zaplanowanych ćwiczeń, napastnik Barcelony odbył rozmowę z Juanem Carlosem Unzué, doktorem Tramullasem, a nawet z kilkoma niezadowolonymi kibicami, którzy pojawili się na La Masia. Następnie piłkarz wrócił do zajęć na sali gimnastycznej. Lekarz wyjaśnił, iż Eto'o w meczu z Betisem doznał urazu łydki lewej nogi. Zawodnik ćwiczy normalnie i najbliższe godziny dadzą pełen obraz jego sytuacji. Piłkarzowi bacznie przypatrywał się także Frank Rijkaard, który we wtorek prawdopodobnie będzie mógł liczyć na swojego podopiecznego.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)