Powróciła nadzieja, bo Leo Messi powrócił do Barcelony. Samolot z Argentyńczykiem na pokładzie wylądował dziś o godzinie 14. na barcelońskim lotnisku El Prat. Po krótkiej chwili oczekiwania na bagaż, młody napastnik ukazał się fotoreporterom i pragnącym przywitać go kibicom. Zdziwienie wszystkich, którzy nie mieli okazji oglądać Messiego przez ostatnie dwa tygodnie, było ogromne. Zawodnik zjawił się przed obiektywami mając bujny zarost na twarzy, czego nigdy wcześniej w jego przypadku nie mieliśmy okazji zaobserwować.
Po chwili konsternacji i niedowierzania, zgromadzeni fani zaczęli skandować nazwisko Lionela w górę podnosząc transparenty "Ty jesteś naszą jedyną nadzieją" czy "witamy w domu Messi". Widząc, że pozostali jeszcze mu się przyglądają, zażartował: "Miałem urlop". Jednej z fanek udało się nawet przedostać tuż przed osobę Argentyńczyka i wręczyć mu kwiaty, na co obdarowany zareagował szerokim uśmiechem.
Messi powraca do Katalonii po wypełnieniu drugiego etapu rehabilitacji w ojczyźnie. Proces leczenia urazu przebiega bez przeszkód, więc piłkarz powinien być do dyspozycji Franka Rijkaarda w drugiej połowie kwietnia.
Zobacz nowego Lionela
[źródło: El Periodico]
Odmieniony Messi powrócił do Barcelony
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)