Forma potrzebna na wczoraj; Recreativo - Barcelona 22:00

masq

11 kwietnia 2008, 23:21

Brak komentarzy
Styl w jakim Barcelona sięgnęła półfinału Champions League pozostawia wiele do życzenia, ale to właśnie wyniki mają teraz największe znaczenie. Te jak wiadomo w lidze nie są zbyt dobre, stąd po zremisowanym 0:0 meczu z Getafe, masa fanów machających białymi chusteczkami domagała się zmian. Wypada mieć nadzieję, że tym razem dobrą postawą piłkarze Blaugrany przyprawią o podobne gesty fanów swego oponenta na Nuevo Colombino.

Postaw na Recre, a wygrasz wiele

Miano faworyta spotkania po raz kolejny przypada Barcelonie i nie zmieni tego nawet kompletny brak formy Katalończyków. Mierzyć się będą z ekipą, która zgromadziła niewiele ponad połowę punktów z tego, czym mogą się ‘poszczycić' podopieczni Mistera (Rec: 36, FCB: 59), ekipą zajmującą 17 miejsce w tabeli La Liga. Każdy remis będzie traktowany jak porażka, każda porażka negatywnie przesądzi o losach trenera w zespole.

Szpital powraca

Kadra Azulgrany jak to zwykle bywa daleka jest od ideału. Brakuje wielu zawodników mających niebagatelny wpływ na losy spotkania i obraz gry, który nie należy ostatnimi czasy do zjawisk zbyt estetycznych. Henry boryka się z urazem ścięgna Achillesa, Bojan odczuwa ból prawej nogi, a Andres Iniesta odniósł kontuzję łękotki. Także Ronaldinho, Deco i Jorquera są w trakcie leczenia urazów, choć najbliższy powrotu jest reprezentant Portugalii. Ezquerro i czekający na debiut w Primera Division Vazquez otrzymali powołanie na sobotnie spotkanie, jednak najlepszą wiadomością dla kibiców i trenera jest powrót Leo Messiego. Po pięciotygodniowej kuracji Argentyńczyk znalazł się w składzie Dumy Katalonii, jednak póki co będzie musiał się zadowolić rolą ‘Jokera' na końcowe minuty meczu. Rijkaard nie ma w zwyczaju forsować graczy, którzy dopiero co wyleczyli uraz, choć powrót ‘Mesjasza' ma wymiar symboliczny i to w nim pokładane są największe nadzieje.

Trener Barcelony będzie miał nie lada problem z zestawieniem drugiej linii oraz ataku. Niemal pewni gry od pierwszych minut mogą być Giovani i Eto'o, ale kto uzupełni atak? Szansę mają Gudjohnsen i Ezquerro, choć ten ostatni nie grał od stycznia, dlatego jego forma jest wielką niewiadomą. W pomocy sytuacja wygląda podobnie. Wobec absencji Iniesty i Deco, może się okazać, że Rijkaard spróbuje wariantu z Márquezem, Toure i Xavim. Jeśli nie, będzie musiał wystawić w drugiej linii wspomnianego Gudjohnsena, a wówczas od początku spotkania zagra Santi.

Dawid z Goliatem

Historia meczów Barcelony z najstarszą hiszpańską drużyną (Recreativo założone zostało w 1889 roku), jest dla nas nader korzystna. W owych konfrontacjach pierwszy, a zarazem jedyny punkt piłkarze z Helvy wywalczyli prawie 30 lat temu remisując na Nuevo Colombino 0:0. Później zawsze triumfowali zawodnicy Barçy i dość powiedzieć, że w pozostałych sześciu spotkaniach strzelili rywalom aż 18 bramek tracąc przy tym tylko jedną. Aby nie zepsuć tego bilansu, w sobotę Azulgrana powinna triumfować przynajmniej przewagą dwóch goli. I pewnie triumfowałaby gdyby nie fakt, że w lidze gra ostatnio fatalnie (tylko jedno zwycięstwo w sześciu poprzednich meczach). Wobec tak katastrofalnej dyspozycji wynik pozostaje jednak sprawą otwartą.

Tylko zwycięstwo

Oczekiwania co do 32 kolejki La Liga? Nie są one wygórowane. Barcelona powinna wygrać na niezbyt trudnym terenie z niżej notowanym rywalem, choć wielokrotnie przekonaliśmy się, iż "powinność" ta jest bardzo wątpliwa. Wielu Culés nie wierzy już w mistrzowski tytuł, a sugeruje, by skupić się na walce o drugie miejsce. Należy pamiętać, iż po zakończeniu ligowego sezonu, bilans bramkowy zejdzie na drugi plan, ustępując miejsca bezpośrednim konfrontacjom. Co za tym idzie? Przy obecnym stanie rzeczy wiceliderem jest Villarreal, który dwukrotnie skarcił podopiecznych Franka Rijkaarda..

Jeśli słowa Xaviera Sala Martina - jak twierdzą piłkarze - rzeczywiście były nieprawdziwe, niech Barcelona udowodni to na boisku. Drużyna jest w niełasce kibiców domagających się Barçy z sezonu 2005-06 i zaufania nie odzyska nawet wygrywając w Huelvie. Zwycięstwem może uczynić jednak krok ku temu, aby kolejnego sezonu nie musieć spisywać na straty.

Prawdopodobne składy:

Recreativo: Sorrentino - Bouzón, Beto, Álvarez, Poli - Carlos Martins, Vázquez - Camuñas, Rubén, Aitor (c) - Sinama-Pongolle.

Barcelona: Valdés - Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal - Márquez, Toure, Xavi - Giovani, Eto'o, Gudjohnsen.

Historia ligowych meczów między drużynami:

24/11/2007: FC Barcelona - Recreativo 3:0
17/03/2007: Recreativo - FC Barcelona 0:4
28/10/2006: F.C. Barcelona - Recreativo 3:0
25/05/2003: Recreativo - FC Barcelona 1:3
5/01/2003: FC Barcelona - Recreativo 3:0
7/04/1979: FC Barcelona - Recreativo 2:0
5/11/1978: Recreativo - FC Barcelona 0:0

Ostatnie ligowe mecze obu drużyn:

Recreativo:

R. Huelva - Real Madryt 2:3
Mallorca - R. Huelva 7:1
R. Huelva - Real Murcia 4:2
Racing - R. Huelva 2:0
R. Huelva - Ath. Bilbao 1:1
Osasuna - R. Huelva 0:1

Barcelona:

At. Madrid - FC Barcelona 4:2
FC Barcelona - Villarreal 1:2
Almería - FC Barcelona 2:2
FC Barcelona - R. Valladolid 4:1
Real Betis - FC Barcelona 3:2
FC Barcelona - Getafe 0:0
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze