Seedorf do Ronaldinho: Numer '10' jest mój
Ronaldinho nie może liczyć w Milanie na numer '10', z którego zasłynął w Barçy. Przynajmniej na chwilę obecną jego właścicielem jest Clarence Seedorf.
Holenderski pomocnik wyraził satysfakcję z ewentualnego pozyskania napastnika Barcelony: "Jeśli przyjdzie do Milanu będę szczęśliwy, jest kolejnym wielkim mistrzem i będzie mile widziany", jednakże chwilę później wyraźnie dał do zrozumienia, że "w każdym razie będzie mi przydzielony numer '10', który nosiłem w ostatnich latach".
"Kiedy grałem w Interze już nosiłem numer '10', a kiedy przeszedłem do Milanu nie mogłem z nim grać, ponieważ należał on do Rui Costy. Kiedy odszedł, mogłem wrócić do '10', która zawsze była moim ulubionym numerem. Sądzę, że taki sposób działania powinien być stosowany do wszystkich."
Z drugiej strony Seedorf zdaje sobie sprawę, iż po tak rozczarowującym sezonie jak ten obecny, pozyskanie Ronaldinho pomoże "odzyskać entuzjazm w otoczeniu".
"Trener i klub wiedzą jak szukać piłkarzy, którzy mogą coś zmienić. Nie wypowiadałem się w tej sprawie, mam tylko nadzieję, że klub robi wszystko co trzeba", zakończył.
[źródło: Sport]
Holenderski pomocnik wyraził satysfakcję z ewentualnego pozyskania napastnika Barcelony: "Jeśli przyjdzie do Milanu będę szczęśliwy, jest kolejnym wielkim mistrzem i będzie mile widziany", jednakże chwilę później wyraźnie dał do zrozumienia, że "w każdym razie będzie mi przydzielony numer '10', który nosiłem w ostatnich latach".
"Kiedy grałem w Interze już nosiłem numer '10', a kiedy przeszedłem do Milanu nie mogłem z nim grać, ponieważ należał on do Rui Costy. Kiedy odszedł, mogłem wrócić do '10', która zawsze była moim ulubionym numerem. Sądzę, że taki sposób działania powinien być stosowany do wszystkich."
Z drugiej strony Seedorf zdaje sobie sprawę, iż po tak rozczarowującym sezonie jak ten obecny, pozyskanie Ronaldinho pomoże "odzyskać entuzjazm w otoczeniu".
"Trener i klub wiedzą jak szukać piłkarzy, którzy mogą coś zmienić. Nie wypowiadałem się w tej sprawie, mam tylko nadzieję, że klub robi wszystko co trzeba", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)