Pojedynek z liderem wiosny; Deportivo - Barcelona 20:00

Looky

25 kwietnia 2008, 23:18

Brak komentarzy
W sobotę Barcelonę czeka powrót do ligowej rzeczywistości. Choć będzie on krótkotrwały, bowiem już we wtorek zespół rozegra rewanżowy mecz półfinału Ligi Mistrzów z Manchesterem United, rywal z El Riazor na pewno tanio skóry w konfrontacji z faworytem nie sprzeda. A trener Deportivo, Miguel Ángel Lotina podstawy do tego, aby myśleć o dobrym rezultacie ma spore, bowiem jego podopieczni w rundzie rewanżowej La Liga spisują się znakomicie.

Barça bez armat

W obliczu spotkania na Old Trafford, Rijkaard dał odpocząć Messiemu, Xaviemu i Eto'o. Oprócz nich w Galicji nie wystąpią także zawieszeni za kartki Milito i Iniesta. Co ciekawe, wobec tych absencji raczej nietrudno przewidzieć skład w jakim wybiegnie na boisko Barcelona. Do składu powraca Puyol i to on z Márquezem prawdopodobnie stworzy parę stoperów. W drugiej linii zobaczymy Toure, Deco i Gudjohnsena, a w ataku Gio, Henry'ego i Bojana.

Deportivo w gazie

Zespół Lotiny spisuje się ostatnio rewelacyjnie odprawiając z kwitkiem każdego ligowego przeciwnika. Depor wygrało cztery ostatnie pojedynki strzelając w nich aż 10 bramek, tracąc przy tym tylko dwie. Na dodatek piłkarze z Riazor u siebie nie ponieśli porażki od 6 stycznia kiedy to musieli uznać wyższość Atlético Madryt. Mecz ten odbył się jednak jeszcze w ramach pierwszej rundy ligowego sezonu, a ta nie była dla ‘Blanquiazules' udana. Piłkarze z Galicji zakończyli ją na 19, przedostatnim miejscu w tabeli mając na koncie zaledwie 17 punktów.

Triumfalny marsz w górę stawki drużyna z La Corunii rozpoczęła już w styczniu i od tamtej pory w 14 meczach zgromadziła 29 punktów co uczyniło z niej najlepiej grający zespół w rundzie rewanżowej! Gdyby wziąć pod uwagę tylko drugą część sezonu, Deportivo zajmowałoby pozycję lidera Primera Division w pokonanym polu pozostawiając Real, Barcelonę czy Villarreal. Aktualnie sobotni rywal Barçy zajmuje ósmą pozycję.

Przepis na sukces

Po Barcelonie, która wystąpi bez pięciu podstawowych graczy, trudno spodziewać się cudów. Nie można ich oczekiwać tym bardziej, że ostatnie wyjazdowe zwycięstwo w La Liga Duma Katalonii odniosła przeszło dwa miesiące temu pokonując Zaragozę. Wszyscy myślami są przy Lidze Mistrzów, dlatego bardziej niż na pogoni za liderem, kibice pragną wywalczenia w lidze wicemistrzowskiego tytułu.

W środę na Camp Nou Barça pokazała namiastki dobrej gry i potrafiła całkowicie zdominować Manchester. Z punktu widzenia rewanżu, dobrze by było gdyby w sobotę na El Riazor nasi zawodnicy w końcu zaczęli strzelać bramki, bowiem podopiecznym Rijkaarda najbardziej brakuje właśnie skuteczności. Rewelacyjne Deportivo na pewno postawi Barcelonie trudne warunki, a zna rywala z ligi hiszpańskiej i na pewno łatwiej niż Manchesterowi, będzie mu rozpracować przeciwnika. Dla nas dobrym prognostykiem jest jednak fakt, że od sześciu sezonów z La Corunii nie wracaliśmy na tarczy.

Prawdopodobne składy:

Barcelona: Valdés; Zambrotta, Puyol, Márquez, Abidal; Toure, Deco, Gudjohnsen; Giovani, Henry, Bojan.

Ostatnie mecze między drużynami:

9/12/2007: FC Barcelona - Deportivo 2:1
31/03/2007: FC Barcelona - Deportivo 2:1
4/11/2006: Deportivo - FC Barcelona 1:1
4/03/2006: FC Barcelona - Deportivo 3:2
15/10/2005: Deportivo - FC Barcelona 3:3
19/03/2005: Deportivo - FC Barcelona 0:1
6/11/2004: FC Barcelona - Deportivo 2:1
29/02/2004: Deportivo - FC Barcelona 2:3
18/10/2003: FC Barcelona - Deportivo 0:2
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze