Rijkaard: To skomplikowany i trudny moment
Wyraźnie poruszony zamknięciem przed Barceloną wrót do finału w Moskwie, Frank Rijkaard narzekał na brak goli i zaznaczył, iż jest to "skomplikowany i trudny moment".
Holender wyeliminowanie jego zespołu z rozgrywek Champions League sprowadził do tego, że angielska drużyna "zdołała zdobyć bramkę". "Taka jest po prostu rzeczywistość. Zagraliśmy świetny mecz i zabrakło jedynie gola", powiedział Rijkaard na po meczowej konferencji prasowej na Old Trafford.
"Teraz zespół potrzebuje pomocy"
Zapytany o to czy odpadnięcie z europejskich rozgrywek oznacza koniec jego kariery w klubie FC Barcelona, Frank Rijkaard jasno dał do zrozumienia, iż dzisiaj najważniejszą rzeczą jest wspieranie piłkarzy do końca sezonu w najlepszy możliwy sposób: "Jesteśmy w skomplikowanym i trudnym momencie, dlatego to czego teraz potrzebujemy to wsparcie zespołu. Piłkarze pokazali, że mają charakter i odwagę, toteż powinni zakończyć sezon najlepiej jak potrafią. Możemy po tym meczu odejść z wysoko uniesioną głową".
"Musimy iść dalej z dumą i charakterem"
Do zakończenia sezonu, po tej trudnej eliminacji, pozostają jeszcze cztery spotkania ligowe: "Teraz jest najtrudniejszy moment. Moi zawodnicy powinni iść do przodu z wielką dumą i charakterem, ponieważ to jedyne co możemy zrobić".
Zapytany o to czy jego odejście z klubu będzie rozwiązaniem pozwalającym sprowadzić zespół z drogi, którą obecnie kroczy, trener odpowiedział, że "nie czas by mówić o tych rzeczach. Barça jest wielkim klubem z ludźmi zdolnymi do podejmowania decyzji i wyciągania wniosków z obecnego sezonu. Zespół potrzebuje pomocy, dlatego nie chcę teraz mówić o tym, że nie chcę zostać. Byłoby inaczej, gdyby mi powiedzieli, że lepiej byłoby gdybym odszedł. Teraz tym co nam pozostało, to nabrać więcej odwagi i zakończyć sezon z godnością", dodał Frank Rijkaard.
Smutny zespół
To logiczne, że po zaprzepaszczeniu szansy na udział w moskiewskim finale atmosfera w szatni Barcelony jest smutna: "Jesteśmy bardzo przygnębieni i rozczarowani. Zespół zrobił wszystko by wykonać swoją pracę, ale nie był w stanie tego dokonać". Między wierszami szkoleniowiec zaznaczył, iż ważne jest by "unieść swoją głowę i zakończyć sezon w najlepszy, możliwy sposób".
W końcu, Rijkaard wyjaśnił, że drogi pierwszego zespołu Barcelony nie można wiązać ze słowem porażka: "Ten zespół dał z siebie wszystko. Zbyt łatwo jest atakować wszystkich na świecie. Ten zespół walczył, dlatego potrzebuje pomocy i szacunku. Nie chcemy przegrać w sformułowaniach i wnioskach, które mogą wyrządzić jeszcze więcej szkody".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Holender wyeliminowanie jego zespołu z rozgrywek Champions League sprowadził do tego, że angielska drużyna "zdołała zdobyć bramkę". "Taka jest po prostu rzeczywistość. Zagraliśmy świetny mecz i zabrakło jedynie gola", powiedział Rijkaard na po meczowej konferencji prasowej na Old Trafford.
"Teraz zespół potrzebuje pomocy"
Zapytany o to czy odpadnięcie z europejskich rozgrywek oznacza koniec jego kariery w klubie FC Barcelona, Frank Rijkaard jasno dał do zrozumienia, iż dzisiaj najważniejszą rzeczą jest wspieranie piłkarzy do końca sezonu w najlepszy możliwy sposób: "Jesteśmy w skomplikowanym i trudnym momencie, dlatego to czego teraz potrzebujemy to wsparcie zespołu. Piłkarze pokazali, że mają charakter i odwagę, toteż powinni zakończyć sezon najlepiej jak potrafią. Możemy po tym meczu odejść z wysoko uniesioną głową".
"Musimy iść dalej z dumą i charakterem"
Do zakończenia sezonu, po tej trudnej eliminacji, pozostają jeszcze cztery spotkania ligowe: "Teraz jest najtrudniejszy moment. Moi zawodnicy powinni iść do przodu z wielką dumą i charakterem, ponieważ to jedyne co możemy zrobić".
Zapytany o to czy jego odejście z klubu będzie rozwiązaniem pozwalającym sprowadzić zespół z drogi, którą obecnie kroczy, trener odpowiedział, że "nie czas by mówić o tych rzeczach. Barça jest wielkim klubem z ludźmi zdolnymi do podejmowania decyzji i wyciągania wniosków z obecnego sezonu. Zespół potrzebuje pomocy, dlatego nie chcę teraz mówić o tym, że nie chcę zostać. Byłoby inaczej, gdyby mi powiedzieli, że lepiej byłoby gdybym odszedł. Teraz tym co nam pozostało, to nabrać więcej odwagi i zakończyć sezon z godnością", dodał Frank Rijkaard.
Smutny zespół
To logiczne, że po zaprzepaszczeniu szansy na udział w moskiewskim finale atmosfera w szatni Barcelony jest smutna: "Jesteśmy bardzo przygnębieni i rozczarowani. Zespół zrobił wszystko by wykonać swoją pracę, ale nie był w stanie tego dokonać". Między wierszami szkoleniowiec zaznaczył, iż ważne jest by "unieść swoją głowę i zakończyć sezon w najlepszy, możliwy sposób".
W końcu, Rijkaard wyjaśnił, że drogi pierwszego zespołu Barcelony nie można wiązać ze słowem porażka: "Ten zespół dał z siebie wszystko. Zbyt łatwo jest atakować wszystkich na świecie. Ten zespół walczył, dlatego potrzebuje pomocy i szacunku. Nie chcemy przegrać w sformułowaniach i wnioskach, które mogą wyrządzić jeszcze więcej szkody".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)