Rosell: Mój lekarz zabronił mi wypowiadać się na temat Barcelony

Magnus

6 maja 2008, 23:16

Brak komentarzy
Kiedy Sandro Rosell został poproszony przez hiszpańskich dziennikarzy o skomentowanie aktualnych spraw związanych z Barceloną, odpowiedział w ironiczny sposób, że jego lekarz zabronił mu wypowiadać się na temat aktualnych spraw związanych z Dumą Katalonii. "Gdy zacząłem myśleć na temat przyszłości Barçy, mój lekarz stwierdził, że lepiej będzie dla mnie jak zamilknę" - stwierdził.

Były wiceprezydent Barcelony, który zrezygnował z pracy w klubie z racji różnicy zdań z prezydentem Laportą, przypomniał to co zarówno połączyło jego, jak i poróżniło z niektórymi działaczami: "Jestem zadowolony z tego co udało nam się osiągnąć, jednak nie zdołaliśmy współpracować ponad podziałami". Była to wyraźna aluzja do słów Laporty, który obejmował władzę w klubie pod hasłem porozumienia różnych ludzi w imię dobra Barçy. "Wszystko, co jest powodem uszczuplenia dorobku Barcelony martwi, a Ronaldinho jest również częścią tego dorobku" - podkreślił.

Sandro Rosell odniósł się na koniec do tematu ewentualnego objęcia przez Pepa Guardiolę stanowiska pierwszego trenera Barcelony. "Mogę tylko powiedzieć, że jest on wielkim przyjacielem i nie wiem czy mówienie o nim w jakikolwiek sposób będzie dla niego pomocne" - zakończył.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze