Schuster: Szpaler nie taki straszny
W dniu dzisiejszym nie po raz pierwszy Barcelona będzie oddawać honor Realowi. Poprzednie takie wydarzenie miało miejsce w 1988 roku na Camp Nou. Bernd Schuster, wówczas jeszcze piłkarz Barçy, będący już jednak myślami w Madrycie, poruszył kwestię szpaleru jakiego dziś ze strony Barcelony doświadczą jego piłkarze. "Dużo się o tym mówi, wygląda to na coś strasznego, ale wcale tak nie jest. Piłkarz musi pokazać sportowe zachowanie, a w tym wypadku dotyczy to Barcelony" - komentował.
Niemiec wypowiedział się także na temat kartek jakie otrzymali ostatnio Deco i Eto'o. "Nie wyobrażam sobie, by zakartkowali tylko dlatego, by nie wziąć udziału w 5-sekundowym szpalerze. Dla gracza Barçy gra i zwycięstwo na Bernabeu jest ponad wszelkim oddawaniem honoru".
"Nam pozostała do zrobienia jedna rzecz - 3 punkty z Barceloną. Wygrana z nimi w takim momencie, szczególnie przed własną publicznością, byłaby czymś wyjątkowym. Zrobiliśmy już to co do nas należało, teraz chcemy wygrać derby. Triumf w lidze w roli trenera jest inny, jest większym powodem do satysfkacji" - dodał.
[źródło: Mundo Deportivo]
Niemiec wypowiedział się także na temat kartek jakie otrzymali ostatnio Deco i Eto'o. "Nie wyobrażam sobie, by zakartkowali tylko dlatego, by nie wziąć udziału w 5-sekundowym szpalerze. Dla gracza Barçy gra i zwycięstwo na Bernabeu jest ponad wszelkim oddawaniem honoru".
"Nam pozostała do zrobienia jedna rzecz - 3 punkty z Barceloną. Wygrana z nimi w takim momencie, szczególnie przed własną publicznością, byłaby czymś wyjątkowym. Zrobiliśmy już to co do nas należało, teraz chcemy wygrać derby. Triumf w lidze w roli trenera jest inny, jest większym powodem do satysfkacji" - dodał.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)