Dobre opcje: Pique i Bruno Alves

Looky

11 maja 2008, 16:33

Brak komentarzy
W związku z poważną kontuzją Gabriela Milito, Barça poważnie myśli o wzmocnieniu środka defensywy przed kolejnym sezonem. W ostatnich dniach pojawiały sie informacje dotyczące sprowadzenia Fabricio Colocciniego (Deportivo), ale klub ma także inne opcje: Gerarda Piqué (Manchester United) i Bruno Alvesa (Porto).

O Pique nie od dziś mówi się w kontekście jego powrotu do Barcelony, tym bardziej, że sir Alex Ferguson nie zamierza zamykać drzwi do tego transferu. Na Old Trafford 21-latek nie gra zbyt wiele, bowiem etatowymi kandydatami do występów w środku defensywy są Rio Ferdinand i Nemanja Vidic. Działacze z Camp Nou dobrze znają osobę Gerarda, bowiem występował on w młodzieżowych zespołach Barçy. Warto także dodać, iż jest on wnukiem jednego z byłych wiceprezydentów, Amadora Bernabéu. Poprzedni sezon, kiedy Pique wypożyczony był do Zaragozy, pokazał że w Hiszpanii radzi on sobie bardzo dobrze. Víctor Fernandez ustawiał go na środku defensywy, a ten imponował siłą, dobrą grą głową i poprawną techniką.

Inną opcją wzmocnienia obrony jest Bruno Alves, zawodnik FC Porto. Brazylijczyk jest synem byłego piłkarza, Washingtona, który obecnie pracuje jako jego agent. Zanim Bruno trafił pod skrzydła Jesualdo Ferreiry, występował w Farense, Vitoriai Guimaraes i AEK Ateny. W tym ostatnim klubie wciąż gra jego brat Geraldo. Problemem w przypadku gracza Porto jest wysoka klauzula odejścia zapisana w jego kontrakcie. Wynosi ona 30 mln euro. Piłkarz znajduje się także na liście życzeń Atlético.

Washington nie potwierdza jednak doniesień: "Nie jestem upoważniony do udzielania takich informacji. Takie liczby podają media w Portugalii, które generalnie są dobrze poinformowane jeśli chodzi o Porto. Jeśli napłynie dobra oferta, prezydent Pinto da Costa puści gracza".

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze