Giovani i gol nr 60.000
Jest takie powiedzenie. Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. Z tego można wysnuć śmiały wniosek, że Giovani dos Santos, gracz Barçy jest 100% facetem. Dlaczego? Może nie miał jakiegoś rewelacyjnego sezonu, ale za to wspaniale go skończył.
Jak wiemy Barça w ostatnim swoim występie w tym sezonie w Primera Division pokonała na wyjeździe Murcię 5-3, a Meksykanin zdobył w tym meczu hattricka. Po meczu okazało się, że drugi z jego goli jest bramką nr 60.000 w historii Primera Division. Ostatni taki duży okrągły jubileusz miał miejsce 10 lat temu. Wówczas to gracz Majorki - Gálvez, zdobył gola nr 50.000.
Poza tym były to pierwsze ligowe trafienia tego piłkarza dla Barcelony. Dos Santos zdobył już dla naszej ekipy gola w meczu Ligi Mistrzów ze Stuttgartem.
Wyczyn Gio to też trzeci hattrick naszych zawodników w tym sezonie. Pierwszy zaliczył Henry w wyjazdowym meczu z Levante (4-1). Kolejny był autorstwa Eto'o. Wówczas to Barça na Camp Nou pokonała 5-1... nie kogo innego jak również Levante.
[źródło: Sport]
Jak wiemy Barça w ostatnim swoim występie w tym sezonie w Primera Division pokonała na wyjeździe Murcię 5-3, a Meksykanin zdobył w tym meczu hattricka. Po meczu okazało się, że drugi z jego goli jest bramką nr 60.000 w historii Primera Division. Ostatni taki duży okrągły jubileusz miał miejsce 10 lat temu. Wówczas to gracz Majorki - Gálvez, zdobył gola nr 50.000.
Poza tym były to pierwsze ligowe trafienia tego piłkarza dla Barcelony. Dos Santos zdobył już dla naszej ekipy gola w meczu Ligi Mistrzów ze Stuttgartem.
Wyczyn Gio to też trzeci hattrick naszych zawodników w tym sezonie. Pierwszy zaliczył Henry w wyjazdowym meczu z Levante (4-1). Kolejny był autorstwa Eto'o. Wówczas to Barça na Camp Nou pokonała 5-1... nie kogo innego jak również Levante.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)