Txiki Begiristain podczas dzisiejszej konferencji prasowej przyznał, iż Barça "prowadzi zaawansowane negocjacje" w sprawie sprowadzenia Gerarda Pique. Zarówno dyrektor techniczny, jak i Marc Ingla zapowiedzieli, że z każdym kolejnym dniem obrońca Manchesteru jest bliżej powrotu do Katalonii.
Txiki dodał, iż wzmocnienia zespołu będą planowane w ten sposób, aby "dały natychmiastowe rezultaty", na co Ingla dodał, iż "kondycja finansowa" Barcelony jest dobra i że Klub posiada wystarczające środki, aby wzmocnić drużynę odpowiednimi zawodnikami. "Chcemy wojowników, zaangażowania, grupy stanowiącej jedność. Nasi gracze osiągają sukcesy dzięki grze w Barcelonie, nie dzięki temu, że reprezentowali barwy innego klubu. Dlatego w pierwszej kolejności musimy widzieć, że piłkarz wyraża chęć gry w naszym zespole" - kontynuował.
Begiristain przyznał, iż Barça chce przedłużyć z Sylvinho kontrakt i że Deco będzie jednym z tych, którzy "pożegnają się z Camp Nou". Nieznana pozostaje przyszłość Ronaldinho i Eto'o, bowiem inne "wielkie" nazwiska z ust dyrektora technicznego nie padły.
Txiki dodał, iż w klubie na pewno pozostanie czterech piłkarzy kupionych latem 2007 roku - Gabi Milito, Yaya Toure, Thierry Henry i Eric Abidal. Nie ukrywa on także, że po 30 czerwca z Barceloną pożegnają się Ezquerro, Thuram, Pinto oraz Edmílson.
[źródło: Sport]
Txiki: Zaawansowane negocjacje w sprawie Pique
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)