Wycieczka do Arabii Saudyjskiej odwołana?
FC Barcelona jeszcze dziś może odwołać wizytę w Arabii Saudyjskiej, a co za tym idzie towarzyski mecz z Al-Ittihad. Powodem podjęcia takiej decyzji ma być fakt nieobecności w zespole niemal wszystkich czołowych zawodników. Wczoraj Samuel Eto'o otrzymał powołanie do reprezentacji na mecz towarzyski Kamerunu, który odbędzie się 31 maja i zakomunikował klubowi, iż uda się na zgrupowanie kadry. Na Bliski Wschód poleciałaby więc głównie drużyna rezerwowych, co z punktu widzenia atrakcyjności widowiska, byłoby dla organizatorów porażką. Tajemnicą poliszynela pozostaje fakt, że Eto'o pożegna się latem z Barceloną, a sytuacja nabrzmiała do tego stopnia, że zawodnik nie chce już nawet reprezentować barw Blaugrana.
Wszystko wskazuje na to, że do Arabii Saudyjskiej Barça mogłaby zabrać jedynie 6 graczy pierwszego składu: Valdésa, Pinto, Oleguera, Gudjohnsena, Ezquerro i Bojana. Trójka innych, Eto'o, Márquez i Edmílson mogłaby zostać włączona na listę powołanych, lecz dwóch ostatnich ostatnio nie trenowało z drużyną, dlatego ich dyspozycja jest wielką niewiadomą. Klub nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Jorquery, Ronaldinho, Milito, Toure, Sylvinho i Giovaniego oraz powołanych do reprezentacji Puyola, Iniesty, Xaviego, Deco, Zambrotty, Henry'ego, Abidala, Thurama i Messiego.
Co więcej, trenerzy pierwszego zespołu nie mogą liczyć na piłkarzy Barçy B, którzy w najbliższych dniach rywalizować będą w fazie play-off o awans do Segunda B. Podopieczni Pepa w niedzielę zmierzą się z Castillo de Gran Canaria.
Nie wiadomo czy odwołanie podróży na Bliski Wschód oznaczać będzie karę finansową dla Barcelony.
[źródło: Mundo Deportivo]
Wszystko wskazuje na to, że do Arabii Saudyjskiej Barça mogłaby zabrać jedynie 6 graczy pierwszego składu: Valdésa, Pinto, Oleguera, Gudjohnsena, Ezquerro i Bojana. Trójka innych, Eto'o, Márquez i Edmílson mogłaby zostać włączona na listę powołanych, lecz dwóch ostatnich ostatnio nie trenowało z drużyną, dlatego ich dyspozycja jest wielką niewiadomą. Klub nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Jorquery, Ronaldinho, Milito, Toure, Sylvinho i Giovaniego oraz powołanych do reprezentacji Puyola, Iniesty, Xaviego, Deco, Zambrotty, Henry'ego, Abidala, Thurama i Messiego.
Co więcej, trenerzy pierwszego zespołu nie mogą liczyć na piłkarzy Barçy B, którzy w najbliższych dniach rywalizować będą w fazie play-off o awans do Segunda B. Podopieczni Pepa w niedzielę zmierzą się z Castillo de Gran Canaria.
Nie wiadomo czy odwołanie podróży na Bliski Wschód oznaczać będzie karę finansową dla Barcelony.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)