Argentyna pokonuje Katalonię

Myky

25 maja 2008, 11:56

Brak komentarzy
Argentyna pokonała reprezentację Katalonii 1:0 we wczorajszym, towarzyskim meczu, który odbył się na Camp Nou. W drużynie Katalonii 45 minut zagrał Victor Valdés, natomiast po drugiej stronie przez 71 minut na boisku królował Leo Messi. Argentyńczyk był jednym z najlepszych piłkarzy na placu gry. Mimo to, już chwilę po tym jak Leo zszedł z boiska, bramkę dla Argentyny strzelił Lavezzi.

Gra obu drużyn stała na wysokim poziomie, nie brakowało również wielu sytuacji podbramkowych po obu stronach. Mimo to, Argentyna zdobywała wyraźną przewagę podczas końcowych minut obu części spotkania. Towarzyskie spotkanie z pewnością trzymało w napięciu ponad 43 tysiące kibiców, którzy przyszli na stadion.

Argentyna atakuje

Obie drużyny przez cały mecz dążyły do zwycięstwa. Argentyna przeprowadzała wiele szybkich i groźnych ataków, lecz obrona gospodarzy trzymała się dzielnie. Już w 6. i 20. minucie Agüero miał duże szanse na pokonanie Victora Valdésa. Drużyna Katalonii również miała swoje okazje, głównie za sprawą znanego nam wszystkim napastnika - Luisa Garcii.

Argentyna pod koniec pierwszej połowy zdobyła wyraźną przewagę. Zawodnik Barcelony - Leo Messi, który grał na prawym skrzydle ataku Argentyny, również miał swoje szanse, jednak jego kolega z drużyny - Victor Valdés, uchronił swój zespół przed stratą bramki. Bramkarz Barçy może być zadowolony z wczorajszego meczu, ponieważ zachował czyste konto i niejednokrotnie ratował swój zespół.

Lavezzi zdobywa prowadzenie

Po przerwie Katalonia zagrała lepiej i już na początku drugiej połowy Serrano miał dwie dobre okazje do zdobycia prowadzenia. Argentyna grała spokojnie, aż do 65 minuty, kiedy to znowu odzyskała kontrolę nad spotkaniem. Na prawej stronie ataku nadal doskonale spisywał się Leo Messi. Mimo to trener Argentyny postanowił dać odpocząć swojej gwieździe i - o ironio - już minutę po zejściu Messiego z boiska, bramkę dla Argentyny zdobył Lavezzi. Chwilę później kolejną świetną sytuację zmarnował Agüero. Mimo zażartej walki Katalończyków w końcowej części spotkania, wynik nie uległ już zmianie.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze