Caceres: Najpierw blisko Realu, teraz bliżej Barcelony
Martin Caceres jest o krok podpisania kontraktu z FC Barcelona. Oferty za Urugwajczyka złożyły również Real Madryt czy Chelsea Londyn, lecz batalię wygrywa klub z Katalonii. Wszystko wskazuje na to, że Caceres zasili nowy zespół w ciągu najbliższych kilku dni. Do momentu podpisania kontraktu Caceres będzie bronił barwy Villareal, jednak jest bardzo zadowolony z tego, że tak wielkie kluby okazują zainteresowanie jego osobą.
"Nie spodziewałem się, że będzie o mnie głośno w całej Europie. Zawdzięczam to wszystko drużynie 'Żółtej Łodzi Podwodnej'. Jestem przygotowany na to co może się wydarzyć w najbliższych dniach. Jeśli jednak porozumienie między dwoma klubami nie zostanie osiągnięte, nie będę rozpaczał, gdyż nadal będzie mi dane reprezentować barwy Villareal."
Caceres twierdzi, że "każdy zawodnik byłby zachwycony zainteresowaniem ze strony takiego klubu jak Barcelona lub innego znanego giganta z Europy. Mówiło się również o moim transferze do Chelsea lub Realu, jednak wszystko zależy od tego czy Villareal osiągnie porozumienie z którymś z klubów. W ostatnich tygodniach wszystko uległo zmianie. Najpierw byłem blisko Realu, teraz jestem bliżej Barcelony".
Oczekując na ostateczne rozwiązanie Caceres twierdzi, że jest gotowy na transfer do jednego z najlepszych klubów świata: "Bardzo dużo dał mi czas, który spędziłem w Recreativo Huelva. Jeśli mam odejść do drużyny, gdzie stawia się przede wszystkim na ofensywę to jestem gotowy na przeprowadzkę".
[źródło: Marca]
"Nie spodziewałem się, że będzie o mnie głośno w całej Europie. Zawdzięczam to wszystko drużynie 'Żółtej Łodzi Podwodnej'. Jestem przygotowany na to co może się wydarzyć w najbliższych dniach. Jeśli jednak porozumienie między dwoma klubami nie zostanie osiągnięte, nie będę rozpaczał, gdyż nadal będzie mi dane reprezentować barwy Villareal."
Caceres twierdzi, że "każdy zawodnik byłby zachwycony zainteresowaniem ze strony takiego klubu jak Barcelona lub innego znanego giganta z Europy. Mówiło się również o moim transferze do Chelsea lub Realu, jednak wszystko zależy od tego czy Villareal osiągnie porozumienie z którymś z klubów. W ostatnich tygodniach wszystko uległo zmianie. Najpierw byłem blisko Realu, teraz jestem bliżej Barcelony".
Oczekując na ostateczne rozwiązanie Caceres twierdzi, że jest gotowy na transfer do jednego z najlepszych klubów świata: "Bardzo dużo dał mi czas, który spędziłem w Recreativo Huelva. Jeśli mam odejść do drużyny, gdzie stawia się przede wszystkim na ofensywę to jestem gotowy na przeprowadzkę".
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)