Milan rozmawia z Eto'o

Looky

8 czerwca 2008, 11:24

Brak komentarzy
Samuel Eto'o stał się dla Milanu opcją numer jeden, jeśli chodzi o wzmocnienie ataku przed sezonem 2008/09. Kiedy starania Berlusconiego, chcącego sprowadzić Adebayora, spełzły na niczym, to właśnie '9' Barcelony okazała się jego nowym, wielkim transferowym życzeniem.

W piątek wiceprezydent włoskiego klubu, Adriano Galliani spotkał się w Mediolanie z agentem piłkarza, Josepem Marią Mesallesem. Potwierdzeniem negocjacji była wypowiedź Ernesto Bronzettiego, który stwierdził, iż "trwają rozmowy z reprezentantem zawodnika". Wydaje się, że osiągnięcie porozumienia może być bardzo bliskie.

Milan oferuje Kameruńczykowi 4-letni kontrakt z gażą rzędu 7 mln euro za sezon gry. Piłkarz oczekuje 8 mln, ale władze jego potencjalnego przyszłego pracodawcy nie są skłonne zaproponować więcej niż 7.

W piątek Bronzetti tryskał humorem: "Teraz musimy dojść do porozumienia z Eto'o. Jeśli to nastąpi, będziemy starali się zamknąć transakcję w negocjacjach z Barceloną".

Słowa Kameruńczyka nakazują jednak zachować ostrożność w rozmowach o jego transferze. "Z Barçą obowiązuje mnie kontrakt do 2010 roku. W tym klubie dobrze się czuję, nie odchodzę ani do Tottenhamu, ani do Interu. Powtarzam, mam jeszcze ważną umowę w Katalonii", powiedział napastnik.

Do walki o Samuela zamierza włączyć się także Juventus, który ma nadzieję na dobicie targu z Barceloną i włączenie do transakcji Davida Trezeguet. Inne kluby bacznie przyglądające się sytuacji 'cracka' to Chelsea, Inter i Tottenham.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze