Ronaldinho: Byłbym zachwycony pracą ze Scolarim
Sprawa Ronaldinho w końcu nabiera rozpędu. Okazuje się, że Brazylijczyk mógłby zasilić londyńską Chelsea. "Praca ze Scolarim byłaby przyjemnością", powiedział. Zatrudnienie aktualnego jeszcze selekcjonera Portugalii na stanowisku trenera "The Blues" spowodowało, że transfer brazylijskiego 'cracka' stał się bardzo możliwy. Scolari jest zdeterminowany, by jego były podopieczny trafił na Stamford Bridge. Wszystko wskazuje na to, że Ronaldinho gotów jest poważnie rozważyć tę ofertę.
Brazylijczyk ma kontrakt z Barçą do 2010 roku, lecz nie znajduje się w planach klubu na przyszły sezon i teraz ma czas na podjęcie wiążących decyzji. Zainteresowanie Milanu spadło, Włosi wycofują się ze sprawy, zaś Manchester City zdaję się być opcją rezerwową dla gwiazdora Barçy. W obliczu takiego obrotu sprawy, gdy na horyzoncie pojawił się rosyjski miliarder, piłkarz przerwał milczenie.
Ronaldinho z chęcią podejmie współpracę z Luizem Felipe Scolarim. Obaj znają się świetnie, pracowali razem w reprezentacji Brazylii. "Jestem Gaúcho, tak jak on. Zdobyliśmy Mistrzostwo Świata w 2002 roku, dużo się przy nim nauczyłem. Będę zachwycony, gdy nasze drogi znowu się skrzyżują", miał powiedzieć piłkarz według "Daily Telegraph".
Manchester City musi podwyższyć ofertę
Propozycja Manchesteru City stała się w takim układzie mniej atrakcyjna. Obecnie nie jest już brana pod uwagę przez Ronaldinho, gdyż włodarze angielskiego klubu chcieliby płacić Brazylijczykowi w zależności od osiąganych wyników. Gdyby mu się nie powiodło, to zarabiałby mniej niż obecnie w Barçie, czego dowiedziała się gazeta "News of the World".
[źródło: Sport]
Brazylijczyk ma kontrakt z Barçą do 2010 roku, lecz nie znajduje się w planach klubu na przyszły sezon i teraz ma czas na podjęcie wiążących decyzji. Zainteresowanie Milanu spadło, Włosi wycofują się ze sprawy, zaś Manchester City zdaję się być opcją rezerwową dla gwiazdora Barçy. W obliczu takiego obrotu sprawy, gdy na horyzoncie pojawił się rosyjski miliarder, piłkarz przerwał milczenie.
Ronaldinho z chęcią podejmie współpracę z Luizem Felipe Scolarim. Obaj znają się świetnie, pracowali razem w reprezentacji Brazylii. "Jestem Gaúcho, tak jak on. Zdobyliśmy Mistrzostwo Świata w 2002 roku, dużo się przy nim nauczyłem. Będę zachwycony, gdy nasze drogi znowu się skrzyżują", miał powiedzieć piłkarz według "Daily Telegraph".
Manchester City musi podwyższyć ofertę
Propozycja Manchesteru City stała się w takim układzie mniej atrakcyjna. Obecnie nie jest już brana pod uwagę przez Ronaldinho, gdyż włodarze angielskiego klubu chcieliby płacić Brazylijczykowi w zależności od osiąganych wyników. Gdyby mu się nie powiodło, to zarabiałby mniej niż obecnie w Barçie, czego dowiedziała się gazeta "News of the World".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)