Deco: Wiem o zainteresowaniu Chelsea
Po wczorajszym przegranym meczu ze Szwajcarią, Deco potwierdził zainteresowanie swoją osobą ze strony Chelsea zaprzeczając jednak jakoby był już "po słowie" z władzami "The Blues" i Luizem Felipe Scolarim. "Chelsea ma moje nazwisko na swojej liście życzeń, to normalne, ale ze Scolarim o niczym nie rozmawiałem. W tej chwili negocjujemy z Barçą, są różne możliwości", powiedział Portugalczyk odnosząc się także do zainteresowania Jose Mourinho.
Ronaldinho
Pomocnik nie ukrywa, że byłby szczęśliwy gdyby dane mu było kontynuować karierę w Londynie u boku Ronaldinho, którego sprowadzeniem również zainteresowany jest Abramowicz.
"Byłoby naprawdę wspaniale, miałby okazję grać w wielkim klubie, w Lidze Mistrzów potwierdzając swoją klasę. Dla mnie wciąż jest numerem jeden", podkreślił.
Wotum nieufności
Zapytany o to czy wotum nieufności dla Laporty może mieć wpływ na jego odejście z Barcelony, Deco odpowiedział: "Nie sądzę by były jakiekolwiek problemy w negocjacjach, bowiem mimo że nie rozmawiałem z prezydentem, wszystko jest jasne. Laporta będzie kontynuował swoją pracę w klubie". Portugalczyk dodał, że przybycie do Barçy Rosella niczego by w jego sytuacji nie zmieniło, bowiem podjął już decyzję o odejściu z klubu.
Guardiola
"To osoba, której Barcelona potrzebowała. Szczęście leży w jego rękach, dlatego musi kontynuować pracę Rijkaarda", kontynuował Deco dodając, że nie rozmawiał z Pepem, bowiem nie było to "konieczne". "Był wspaniałym piłkarzem, a jako trener już na początku pokazał, że jest dobry. Jedyne czego potrzebuje to odrobiny szczęścia", podsumował.
[źródło: Mundo Deportivo]
Ronaldinho
Pomocnik nie ukrywa, że byłby szczęśliwy gdyby dane mu było kontynuować karierę w Londynie u boku Ronaldinho, którego sprowadzeniem również zainteresowany jest Abramowicz.
"Byłoby naprawdę wspaniale, miałby okazję grać w wielkim klubie, w Lidze Mistrzów potwierdzając swoją klasę. Dla mnie wciąż jest numerem jeden", podkreślił.
Wotum nieufności
Zapytany o to czy wotum nieufności dla Laporty może mieć wpływ na jego odejście z Barcelony, Deco odpowiedział: "Nie sądzę by były jakiekolwiek problemy w negocjacjach, bowiem mimo że nie rozmawiałem z prezydentem, wszystko jest jasne. Laporta będzie kontynuował swoją pracę w klubie". Portugalczyk dodał, że przybycie do Barçy Rosella niczego by w jego sytuacji nie zmieniło, bowiem podjął już decyzję o odejściu z klubu.
Guardiola
"To osoba, której Barcelona potrzebowała. Szczęście leży w jego rękach, dlatego musi kontynuować pracę Rijkaarda", kontynuował Deco dodając, że nie rozmawiał z Pepem, bowiem nie było to "konieczne". "Był wspaniałym piłkarzem, a jako trener już na początku pokazał, że jest dobry. Jedyne czego potrzebuje to odrobiny szczęścia", podsumował.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)