Laporta: 6 lipca będziemy na cenzurowanym... lub nie

Looky

20 czerwca 2008, 23:01

Brak komentarzy
Joan Laporta nie ukrywa emocji. Prezydent Barcelony powiedział, że nie może doczekać się kolejnego sezonu i to nie tylko ze względu na nowy cykl piłkarskiej drużyny, ale mając także na uwadze sekcję koszykówki. "Jestem podekscytowany, towarzyszy mi dobry nastrój. Nie mogę doczekać się początku nowego sezonu", wyznał sternik klubu podczas prezentacji trenera koszykarskiego zespołu, Xaviego Pascuala.

Ważne wzmocnienia

Laporta jest przekonany, że zatrudnienie Guardioli oraz sprowadzenie Keity, Piqué i Cáceresa pomoże drużynie osiągnąć sukces: "Wszystko idzie tak jak to sobie zaplanowaliśmy. Nowi piłkarze będą wzmocnieniem składu".

Prezydent porównał obecne wydarzenia do tych z 2004 roku, kiedy "dokonano zakupu piłkarzy, którzy dali dobre rezultaty. Podobnie jak wtedy, teraz tworzymy drużynę. Kiedy budujemy zespół później osiągamy wyniki".

Messi okrętem flagowym

Zapytany czy widzi możliwość transferu Cristiano Ronaldo do Realu, odpowiedział że Barça również posiada wielu utalentowanych graczy: "Mamy Messiego, Iniestę, Xaviego, Henry'ego, to medialni zawodnicy na dodatek posiadający wielkie umiejętności. Jeden z nich, Messi to piłkarz globalny".

Wotum nieufności

Laporta po raz kolejny przypomniał, iż głosowanie nad wotum nieufności, które odbędzie się 6 lipca "jest procesem demokratycznym, a demokracja jest jedną z najważniejszych wartości Barcelony".

"6 lipca zarząd będzie na cenzurowanym albo nie. Zważywszy na pracę jaką wykonaliśmy, mamy czyste sumienia i jeśli socios nam zaufają, postaramy się wykonywać swoją pracę jeszcze lepiej", skomentował dodając, że klub znajduje się obecnie "w dobrej kondycji".

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze