Rosell: W Barcelonie panuje całkowita anarchia
"Pragnę ogłosić, że złożę swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich niezależnie od tego kiedy się one odbędą. Trzy lata temu powiedziałem 'nigdy nie mówi nigdy', zawsze byłem jednak człowiekiem czynu", zaznaczył podczas dzisiejszej konferencji prasowej Sandro Rosell. Były wiceprezydent Barçy poruszył różne tematy związane z klubem. Poniżej prezentujemy najciekawsze z nich.
Wotum nieufności
"Wniosek o wotum nieufności ma ocenić pracę Laporty. Ja oczywiście zagłosuję przeciwko obecnemu zarządowi, który stara się powiedzieć nam, że to zdestabilizuje działania klubu, a tak naprawdę klub był zdestabilizowany przez dwa ostatnie lata. Tylko wybory mogą dać potrzebną mu stabilizację".
Praca Laporty
"W Barcelonie panuje anarchia na wszystkich płaszczyznach. Widzi to przeszło 9 tysięcy socios, którzy poparli wniosek. To nie tylko moja opinia, jest ona coraz bardziej powszechna. W ostatnich latach zapanowała absolutna anarchia".
"Wygląda na to, że w jeden miesiąc zarząd stara się zrobić rzeczy, których nie wykonał w przeciągu ostatnich dwóch lat, poczynając od kwestii penyii na sprawach sportowych kończąc. Władze klubu powinny mieć nieco więcej szacunku dla inteligencji socios. Wygląda na to, że chcą nimi manipulować".
"Sądzę, że wotum jest właśnie wynikiem nieumiejętnego zarządzania klubem. Jak dla mnie kryzys nie dotknął Barçy na polu sportowym, lecz na polu instytucjonalnym, gdzie znajduje się ów obszar sportowy. Destabilizacja nie będzie wynikiem wotum, bowiem mieliśmy z nią do czynienia w ostatnich dwóch latach".
Ronaldinho
"Oczywiście, w swoich planach uwzględniam Ronaldinho. Absurdalnym jest mówić, iż jest już nic nie wart, a tak czynią ludzie. To symbol klubu i musimy pomóc mu wrócić na szczyt. Ważne jest, by każdy miał o nim wysokie mniemanie, źle jest bowiem dla klubu kiedy mówi się inaczej. To samo dotyczy zresztą Deco i Eto'o".
Transfery
"Barça powinna być aktywna na rynku transferowym już zimą, ale teraz jest czas, bo możliwe są wybory prezydenckie. Sądzę, że wszyscy kupieni dotychczas gracze są dobrzy. Cena jest tu osobnym aspektem".
Guardiola
"Pep został trenerem pierwszego zespołu i tak powinno być. Trzeba mu pomagać i wspierać go w tym wyzwaniu. Bardzo go szanuję i czuję, że dobrze się stało, iż został szkoleniowcem Barçy".
Arszawin
"Nie można kupować gracza tylko ze względu na kilka dobrych meczów. Gdyby chcieli go już kilka miesięcy temu, to wtedy powinni wykonać ruch. Wówczas na pewno kosztowałby mniej".
Cruyff
"Wygląda na to, że socios wiedzą jak wygląda sytuacja. Wszyscy wiedzą, że za plecami Laporty stoi Cruyff, to oczywiste. Nie potrafię powiedzieć czy ma on pozytywny czy negatywny wpływ, ale pewnym jest, że oddziałuje na klub".
[źródło: Sport]
Wotum nieufności
"Wniosek o wotum nieufności ma ocenić pracę Laporty. Ja oczywiście zagłosuję przeciwko obecnemu zarządowi, który stara się powiedzieć nam, że to zdestabilizuje działania klubu, a tak naprawdę klub był zdestabilizowany przez dwa ostatnie lata. Tylko wybory mogą dać potrzebną mu stabilizację".
Praca Laporty
"W Barcelonie panuje anarchia na wszystkich płaszczyznach. Widzi to przeszło 9 tysięcy socios, którzy poparli wniosek. To nie tylko moja opinia, jest ona coraz bardziej powszechna. W ostatnich latach zapanowała absolutna anarchia".
"Wygląda na to, że w jeden miesiąc zarząd stara się zrobić rzeczy, których nie wykonał w przeciągu ostatnich dwóch lat, poczynając od kwestii penyii na sprawach sportowych kończąc. Władze klubu powinny mieć nieco więcej szacunku dla inteligencji socios. Wygląda na to, że chcą nimi manipulować".
"Sądzę, że wotum jest właśnie wynikiem nieumiejętnego zarządzania klubem. Jak dla mnie kryzys nie dotknął Barçy na polu sportowym, lecz na polu instytucjonalnym, gdzie znajduje się ów obszar sportowy. Destabilizacja nie będzie wynikiem wotum, bowiem mieliśmy z nią do czynienia w ostatnich dwóch latach".
Ronaldinho
"Oczywiście, w swoich planach uwzględniam Ronaldinho. Absurdalnym jest mówić, iż jest już nic nie wart, a tak czynią ludzie. To symbol klubu i musimy pomóc mu wrócić na szczyt. Ważne jest, by każdy miał o nim wysokie mniemanie, źle jest bowiem dla klubu kiedy mówi się inaczej. To samo dotyczy zresztą Deco i Eto'o".
Transfery
"Barça powinna być aktywna na rynku transferowym już zimą, ale teraz jest czas, bo możliwe są wybory prezydenckie. Sądzę, że wszyscy kupieni dotychczas gracze są dobrzy. Cena jest tu osobnym aspektem".
Guardiola
"Pep został trenerem pierwszego zespołu i tak powinno być. Trzeba mu pomagać i wspierać go w tym wyzwaniu. Bardzo go szanuję i czuję, że dobrze się stało, iż został szkoleniowcem Barçy".
Arszawin
"Nie można kupować gracza tylko ze względu na kilka dobrych meczów. Gdyby chcieli go już kilka miesięcy temu, to wtedy powinni wykonać ruch. Wówczas na pewno kosztowałby mniej".
Cruyff
"Wygląda na to, że socios wiedzą jak wygląda sytuacja. Wszyscy wiedzą, że za plecami Laporty stoi Cruyff, to oczywiste. Nie potrafię powiedzieć czy ma on pozytywny czy negatywny wpływ, ale pewnym jest, że oddziałuje na klub".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)