Arszawin: Wciąż nie wiem, gdzie zagram
Andriej Arszawin wciąż nie wie, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie, ale niezmienne pozostaje spokojny. Nie ulega wątpliwości, że gracz Zenita był jedną z wyróżniających się postaci Euro 2008, czym wzbudził wielkie zainteresowanie wielu czołowych europejskich klubów. Dla Rosjanina pierwszą opcją pozostaje oczywiście Barcelona.
"Przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy, poza Rosją nikt mnie tak naprawdę nie znał. Austrię i Szwajcarię opuszczam w dobrym nastroju, bowiem dałem się poznać kibicom, a moja reprezentacja osiągnęła półfinał, na który nikt nie liczył", powiedział Arszawin.
"Jestem zadowolony ze swojej dyspozycji jaką prezentowałem podczas turnieju, choć wiem, że ze względu na zmęczenie z Hiszpanią nie rozegrałem dobrego meczu", kontynuował.
"Euro 2008 z pewnością zmieni moje życie, bowiem zainteresowanie moją osobą wykazało wiele klubów. Wciąż jednak nie wiem, gdzie zagram", podsumował.
[źródło: Goal.com]
"Przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy, poza Rosją nikt mnie tak naprawdę nie znał. Austrię i Szwajcarię opuszczam w dobrym nastroju, bowiem dałem się poznać kibicom, a moja reprezentacja osiągnęła półfinał, na który nikt nie liczył", powiedział Arszawin.
"Jestem zadowolony ze swojej dyspozycji jaką prezentowałem podczas turnieju, choć wiem, że ze względu na zmęczenie z Hiszpanią nie rozegrałem dobrego meczu", kontynuował.
"Euro 2008 z pewnością zmieni moje życie, bowiem zainteresowanie moją osobą wykazało wiele klubów. Wciąż jednak nie wiem, gdzie zagram", podsumował.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)