Soriano: Ronaldinho i Eto'o odejdą po cenach rynkowych

Magnus

4 lipca 2008, 19:50

Brak komentarzy
Wiceprezydent Barcelony, Ferran Soriano zapewnił, że klub sprzeda Ronaldinho i Eto'o w letnim okienku transferowym jedynie po "cenach rynkowych". W przeciwnym razie obaj piłkarze pozostaną w zespole. Odnosząc się do przyszłych zakupów, Soriano stwierdził, iż Barça planuje zakup trzech piłkarzy. "Mamy jeszcze czas, aby wyjaśnić pewne nieścisłości", podkreślił.

Wiceprezydent Barcelony stwierdził, że jeśli klub nie sprzedałby żadnego piłkarza w minionym, bądź obecnym sezonie, wyniki finansowe osiągane przez Dumę Katalonii nie byłyby zgodne z zamierzonymi rezultatami. Jednocześnie przyznał również, iż działacze Barçy powinni zredukować zarobki niektórych zawodników, co niewątpliwie przyczyniłoby się do zrealizowania założeń budżetowych.

Według Soriano sprzedaż Eto'o i Ronaldinho nie należy jedynie "do decyzji trenerów", lecz jest również podyktowana "względami ekonomicznymi" oraz po raz kolejny podkreślił, iż klub sprzeda obydwu piłkarzy "jedynie po cenach rynkowych". Jednak, jeśli zarząd Barcelony nie uzyska satysfakcjonujących cen, Brazylijczyk i Kameruńczyk pozostaną na Camp Nou.

Soriano przyznał również, iż 10 mln euro, jakie Katalończycy otrzymali za Deco, jest "prawidłową kwotą". Strażnik budżetu Barçy podkreślił również, że Portugalczyk jest 31-letnim piłkarzem, który najlepsze lata swojej kariery ma już za sobą. "Nikt tego nie chciał. Kupiliśmy go za 18 mln euro, a sprzedaliśmy cztery lata później za 10 mln euro. Otrzymana cena jest właściwa. Barcelona jest klubem kupującym, który stara się nabywać jak najlepszych zawodników. Nie kupujemy piłkarzy po to, aby ich później sprzedawać, lecz wyłącznie dla celów sportowych. Takie postępowanie odróżnia nas od innych klubów", mówił.

Odnosząc się do sprawy zakontraktowania trzech nowych graczy, Soriano stwierdził, że "Barça potrzebuje więcej czasu, aby wynegocjować jak najbardziej dogodne warunki". "Klub posiada bardzo solidne podstawy finansowe, jednak jeśli pytacie mnie, czy chcemy wydać 90 mln euro na Cristiano Ronaldo, odpowiedź brzmi nie", zakończył.

[źródło: Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze