Giralt: Nie mogę żądać dymisji Laporty

Looky

7 lipca 2008, 13:01

1 komentarz
Po ogłoszeniu wyników referendum, Oriol Giralt nie ukrywał satysfakcji. Mimo że wotum nieufności dla Laporty nie wejdzie w życie, promotor ruchu powiedział iż jest "zadowolony", bo wie, że ciężko przeforsować wniosek ze względu na wysoki próg (66%) wymagany klubowym statutem. "Może zabrzmi to przewrotnie, ale za kilka miesięcy zobaczymy, iż dzięki tym działaniom Barça jest prawdziwym zwycięzcą", stwierdził.

Giralt wyraził nadzieję, iż wczorajsze referendum nie spowoduje podziałów w środowisku socios: "To rodzaj demokratycznej próby, która nie powinna spowodować jakichkolwiek podziałów. Teraz zarząd powinien przyjrzeć się wynikom, przeanalizować je, bowiem rezultat głosowania jest dla nas naprawdę korzystny".

Podczas tury pytań i odpowiedzi, Giralt stwierdził iż nie będzie apelował do "prezydenta Barcelony, aby ten podał się do dymisji, bowiem statut klubu pozwala Laporcie kontynuować pracę". Dodał, że wotum nieufności skierowane było także w stronę członków zarządu Barçy.

"Chcę pogratulować socios, że postarali się o znakomitą frekwencję", przyznał. "To koniec mojej pracy, teraz udam się na wakacje i będę oczekiwał startu nowego sezonu", podsumował.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze