Pomysł Guardioli na integrację
Wczorajsza poranna sesja treningowa zaskoczyła pod jednym względem. Otóż udając się z terenu Camp Nou na Miniestadi, wszyscy zawodnicy, zwartą grupą szli piechotą, a nie jechali prywatnymi samochodami, tak jak to miało miejsce za kadencji Franka Rijkaarda.
Piłkarze obrali drogę łączącą dwa stadiony po czym wyruszyli. Całej wyprawie towarzyszyła bardzo przyjazna atmosfera. Pinto oraz Valdés szli na czele grupy, natomiast zamykał ją Guardiola wraz z Juanem Carlosem Unzué. Podczas marszu obecny był także doktor Ricard Pruna.
Taki, a nie inny sposób treningu może pomóc piłkarzom we spólnej integracji. Być może lepsze stosunki między graczami okażą się kluczem do sukcesu. Podobne "marsze" powszechne były za czasów Dream Teamu Johana Cruyffa.
[źródło: Sport]
Piłkarze obrali drogę łączącą dwa stadiony po czym wyruszyli. Całej wyprawie towarzyszyła bardzo przyjazna atmosfera. Pinto oraz Valdés szli na czele grupy, natomiast zamykał ją Guardiola wraz z Juanem Carlosem Unzué. Podczas marszu obecny był także doktor Ricard Pruna.
Taki, a nie inny sposób treningu może pomóc piłkarzom we spólnej integracji. Być może lepsze stosunki między graczami okażą się kluczem do sukcesu. Podobne "marsze" powszechne były za czasów Dream Teamu Johana Cruyffa.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)