Przyszłość Ansu Fatiego, który wydał niedawno swój pierwszy singiel, wydaje się być już przesądzona, jednak formalne zakończenie całej operacji wciąż wymaga dopięcia ostatnich szczegółów. Choć wszystkie strony są zgodne co do kierunku dalszych działań, na oficjalne potwierdzenie transferu trzeba jeszcze chwilę poczekać.
Jak informuje Gabriel Sans z Mundo Deportivo, AS Monaco i Ansu Fati osiągnęli już pełne porozumienie w sprawie transferu. Powodem, dla którego operacja nie została jeszcze sfinalizowana, są kwestie podatkowe wymagające rozwiązania. Według źródeł uczestniczących w negocjacjach problem ma zostać wyjaśniony na początku przyszłego tygodnia i nie stanowi zagrożenia dla powodzenia całej transakcji. Barcelonie zależy jednak, aby wszystko zostało zamknięte jeszcze przed 30 czerwca, czyli końcem roku obrachunkowego 2025/26.
Kataloński dziennik przypomina również, że istotny wpływ na decyzję zawodnika miało sprowadzenie Anthony'ego Gordona. Ansu uznał, że jego szanse na regularną grę w zespole Hansiego Flicka będą niewielkie. Równolegle Barcelona pracowała nad zabezpieczeniem swoich interesów na przyszłość, negocjując możliwość odkupu piłkarza lub zachowanie procentu od jego kolejnego transferu.
Komentarze (14)