Barça ciągle walczy o pozostanie Messiego
Wciąż nie wiadomo czy Leo Messi wystąpi w Pekinie na Igrzyskach Olimpijskich czy też będzie musiał w tym czasie rywalizować z Barceloną w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Joan Laporta i Txiki Begiristain, przy okazji wczorajszej prezentacji Aleksandra Hleba, wyrazili nadzieję, iż Argentyńczyk będzie mógł pomóc w sierpniu swojej drużynie, niemniej dodali, iż nie chcą stwarzać żadnych kontrowersji.
"Będziemy walczyć o to, by u nas pozostał. Powinien być z nami. Zagramy dwa oficjalne mecze i poinformowaliśmy już o tym FIFA", powiedział Txiki, który stwierdził jednak, że nie chce jakiegokolwiek konfliktu z Argentyńską Federacją Piłkarską: "Będziemy kontynuować działania, ale chcemy dojść do porozumienia".
"Nasz klub ma olimpijskiego ducha, ale przed nami jest Liga Mistrzów. Nie chcemy jednak stwarzać żadnych kontrowersji na linii z prezesem AFA, Julio Grondoną. Musi on jednak zrozumieć interes Barcelony. Mamy nadzieję, że rozwiązanie okaże się zadowalające", uznał z kolei Joan Laporta.
Messi zadeklarował już, że chce jechać do Pekinu. Zgodnie z przepisami FIFA, Barcelona zobowiązana jest umożliwić mu występ na Igrzyskach, bowiem piłkarz nie skończył jeszcze 23 lat.
[źródło: Sport]
"Będziemy walczyć o to, by u nas pozostał. Powinien być z nami. Zagramy dwa oficjalne mecze i poinformowaliśmy już o tym FIFA", powiedział Txiki, który stwierdził jednak, że nie chce jakiegokolwiek konfliktu z Argentyńską Federacją Piłkarską: "Będziemy kontynuować działania, ale chcemy dojść do porozumienia".
"Nasz klub ma olimpijskiego ducha, ale przed nami jest Liga Mistrzów. Nie chcemy jednak stwarzać żadnych kontrowersji na linii z prezesem AFA, Julio Grondoną. Musi on jednak zrozumieć interes Barcelony. Mamy nadzieję, że rozwiązanie okaże się zadowalające", uznał z kolei Joan Laporta.
Messi zadeklarował już, że chce jechać do Pekinu. Zgodnie z przepisami FIFA, Barcelona zobowiązana jest umożliwić mu występ na Igrzyskach, bowiem piłkarz nie skończył jeszcze 23 lat.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)