Jest oferta z Romy w sprawie Eto'o

Looky

1 sierpnia 2008, 08:52

27 komentarzy
Po długim okresie braku propozycji w sprawie transferu Samuela Eto'o, kwestia zmiany klubowych barw Kameruńczyka może nabrać tempa. O ile w jego sprawie nie napłynęła poprzednio żadna oferta, o tyle ostatnie godziny znacząco zmieniły sytuację i zbliżyły zawodnika do pożegnania z Camp Nou. AS Roma złożyła ofertę i Barcelonie, i samemu piłkarzowi.

Władze rzymskiego klubu zaproponowały za Eto'o 25 mln euro. Biorąc pod uwagę, że Barça wycenia swoją gwiazdę na 30 mln (plus zmienne), stanowisko Romy nie jest odległe od interesów potencjalnego kontrahenta. Tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę rozmiar operacji.

Porozumienie Barcelony z 'Giallorossi' wydaje się być realne, a i zawodnik, w przeciwieństwie do ostatnich rzekomych ofert, może rozważyć możliwość gry w stolicy Włoch. Świadomość taką ma jego agent, Jose Maria Mesalles. Roma oferuje Eto'o zarobki rzędu 6 mln euro podstawowej pensji i mimo że sam zainteresowany oczekuje 8 mln, różnica wydaje się niewielka, przez co możliwa do zredukowania.

Ze sportowego punktu widzenia Włosi oferują bardzo wiele, bowiem jako wicemistrz Italii bez eliminacji wystąpią w Lidze Mistrzów. Dodatkowo, śródziemnomorski klimat i atrakcyjne miasto sprawiałyby, że Kameruńczyk, podobnie jak na Majorce czy w Barcelonie, czułby się bardzo dobrze.

Trener Romy, Luciano Spalletti na nadchodzący sezon postawił sobie ambitny cel, którym jest zdetronizowanie Interu w Serie A. Kontuzja gwiazdy numer jeden, Francesco Tottiego sprawiła, że pragnienie sprowadzenia do stolicy prawdziwego 'cracka' urosło do rangi celu numer jeden.

Zespół wicemistrza Włoch na zakup goleadora z prawdziwego zdarzenia może przeznaczyć aż 30 mln euro. Pierwotnie skupiano się na zakontraktowaniu dwóch graczy, Djibrila Cisse (Olympique Marsylia) i Lukasa Podolskiego (Bayern Monachium), lecz agent tego pierwszego, Ranko Stojic stwierdził, że jego klient "nie chce grać w Romie. Nie jest to dla niego interesująca opcja". Mutu, inny piłkarz, którego chciał Spaletti, chętnie przeniósłby się z kolei do Rzymu, lecz Fiorentina stanowczo odrzuciła możliwość jego transferu. Na liście życzeń jest także Rodrigo Palacio (Boca Juniors), lecz możliwość zakupu Eto'o wydaje się najbardziej kusząca.

Pieniądze nie powinny stanowić w tym przypadku problemu, bowiem za 18 mln euro Roma sprzedała tego lata Manciniego do Interu. Eto'o stałby się na Stadionie Olimpijskim gwiazdą numer jeden, stanowiłby postać w bardzo ciekawej drużynie, która przed sezonem 2008/09 zdążyła się już wzmocnić. Obronę zasilił John Arne Riise, który uzupełni defensywę złożoną z Juana, Mexesa i Panucciego. Z innych ciekawych graczy, z drugiej linii wymienić należy Aquilaniego, Perrottę i De Rossiego.

Do wczoraj sprawa transferu Eto'o pozostawała nieco w cieniu, a piłkarz poleciał z zespołem Pepa Guardioli do Chicago. Nie ma wątpliwości, iż do czasu rozwiązania kwestii swojej przyszłości, Kameruńczyk będzie pracował z Barceloną z pełnym profesjonalizmem i zaangażowaniem. Celem Barçy jest jednak to, by 5 sierpnia zgłosić do UEFA zawodników na mecze eliminacji Ligi Mistrzów, bez "sprawy Eto'o" wiszącej w powietrzu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze