Cudu na Camp Nou nie było... i nie będzie!
W sercach kibiców Wisły Kraków znów pojawiła się nadzieja na to, że z Barceloną można wygrać i to przez rzekomego samobója, jakiego mieliby sobie zafundować Katalończycy. Chodzi tu o doniesienia polskich mediów, które mówiły o prawdopodobnym nie zgłoszeniu do meczowych protokołów Hleba. A jak wiadomo Białorusin w spotkaniu wystąpił, zmieniając w 85. minucie Thierry'ego Henry.
Całe zamieszanie związane jest z błędem, który zakradł się do informacji o składach przekazanych dziennikarzom. Zgodnie z ich treścią na ławce rezerwowych Barcelony nie było Hleba. Zamiast niego został wpisany Sylvinho, którego tak naprawdę Guardiola nie powołał. Po meczu polscy dziennikarze zaczęli spekulować... skoro taki błąd zakradł się do materiałów przekazanych żurnalistom, to bardzo możliwe, że znalazł się także w protokole meczowym przesłanym do UEFA.
Informacje o możliwym popełnieniu fatalnego błędu przez Dumę Katalonii dotarły nawet do jej działaczy. Szybko jednak okazały się bujdą. Pomyłka była, ale tylko w składach, które dostali dziennikarze. Walkoweru nie będzie!
[źródło: Sport]
Całe zamieszanie związane jest z błędem, który zakradł się do informacji o składach przekazanych dziennikarzom. Zgodnie z ich treścią na ławce rezerwowych Barcelony nie było Hleba. Zamiast niego został wpisany Sylvinho, którego tak naprawdę Guardiola nie powołał. Po meczu polscy dziennikarze zaczęli spekulować... skoro taki błąd zakradł się do materiałów przekazanych żurnalistom, to bardzo możliwe, że znalazł się także w protokole meczowym przesłanym do UEFA.
Informacje o możliwym popełnieniu fatalnego błędu przez Dumę Katalonii dotarły nawet do jej działaczy. Szybko jednak okazały się bujdą. Pomyłka była, ale tylko w składach, które dostali dziennikarze. Walkoweru nie będzie!
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)