Toure: Gdyby Drogba trafił do Barçy, byłbym zachwycony
Yaya Toure nie ukrywa, że żałuje, iż jego rodak, Didier Drogba nie trafił tego lata do Barcelony. Napastnik Chelsea znajdował sie na liście życzeń Barçy i wymieniany był w gronie potencjalnych następców Samuela Eto'o. Ostatecznie jednak 30-letni zawodnik przedłużył kontrakt z Chelsea, a Eto'o doszedł do porozumienia z Guardiolą. Obaj piłkarze pozostali więc w klubach, w których spędzili ostatnie lata swej kariery.
"Byłoby wspaniale, gdyby Drogba dołączył do mnie w Barcelonie", powiedział Toure na łamach francuskiego "L'Equipe". Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej dodał jednak, iż cieszy go fakt, że Samuel Eto'o pozostał na Camp Nou. "Dziękuję Bogu, że Eto'o z nami pozostał. To jeden z najlepszych napastników świata", stwierdził.
"Ze wszystkimi graczami jakich mamy w składzie i z mentalnością jaką posiadamy, nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy nie sięgać po trofea.", dodał uznając, iż w swoim drugim sezonie w barwach blaugrana czuje się już "bardziej komfortowo". Zdaniem Toure w drużynie "gra się łatwo", bowiem w składzie są "wielcy gracze, jak Xavi i Iniesta".
[źródło: Sport]
"Byłoby wspaniale, gdyby Drogba dołączył do mnie w Barcelonie", powiedział Toure na łamach francuskiego "L'Equipe". Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej dodał jednak, iż cieszy go fakt, że Samuel Eto'o pozostał na Camp Nou. "Dziękuję Bogu, że Eto'o z nami pozostał. To jeden z najlepszych napastników świata", stwierdził.
"Ze wszystkimi graczami jakich mamy w składzie i z mentalnością jaką posiadamy, nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy nie sięgać po trofea.", dodał uznając, iż w swoim drugim sezonie w barwach blaugrana czuje się już "bardziej komfortowo". Zdaniem Toure w drużynie "gra się łatwo", bowiem w składzie są "wielcy gracze, jak Xavi i Iniesta".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)