Guardiola: Wisła to niebezpieczny przeciwnik
Mimo iż Barcelona pokonała Wisłę Kraków w pierwszym spotkaniu trzeciej rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów aż 4:0, to Josep Guardiola nie przekreśla jeszcze szans ekipy rywali na awans do kolejnej rundy. Pep nie chce by na Stadionie im. Henryka Reymana wydarzył się cud i wierzy, że jego podopieczni ponownie osiągną dobry rezultat.
"Jesteśmy tutaj, dlatego że Barça nie wywalczyła bezpośredniego awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Inaczej w ogóle nie przyjechalibyśmy do Polski tylko dalej w Barcelonie, kontynuowali przygotowania do nowego sezonu ".
Szkoleniowiec z Santpedor uważa, że to "najważniejsze eliminacje w tym sezonie." Guardiola liczy, że jego gracze podejdą do rewanżowego starcia z Wisłą "z wielką ostrożnością, powagą i rozwagą".
"W tym meczu gramy o cały rok, dlatego będę bardzo uważny jeśli chodzi o zachowanie moich zawodników. To nie będzie łatwy pojedynek", podkreśla były zawodnik blaugrana.
Kataloński szkoleniowiec nie chce by piłkarze "Dumy Katalonii" podeszli zbyt rozluźnieni do tego spotkania, ponieważ Wisła jest nadal niebezpiecznym rywalem: "Jestem tego samego zdania co przed pierwszym meczem. Wisłą to drużyna, która wie o co gra, posiada znakomitych zawodników, zwłaszcza w linii defensywnej. Wszyscy mistrzowie lig krajowych zasługują na duży szacunek", uznał Pep.
[źródło: Sport]
"Jesteśmy tutaj, dlatego że Barça nie wywalczyła bezpośredniego awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Inaczej w ogóle nie przyjechalibyśmy do Polski tylko dalej w Barcelonie, kontynuowali przygotowania do nowego sezonu ".
Szkoleniowiec z Santpedor uważa, że to "najważniejsze eliminacje w tym sezonie." Guardiola liczy, że jego gracze podejdą do rewanżowego starcia z Wisłą "z wielką ostrożnością, powagą i rozwagą".
"W tym meczu gramy o cały rok, dlatego będę bardzo uważny jeśli chodzi o zachowanie moich zawodników. To nie będzie łatwy pojedynek", podkreśla były zawodnik blaugrana.
Kataloński szkoleniowiec nie chce by piłkarze "Dumy Katalonii" podeszli zbyt rozluźnieni do tego spotkania, ponieważ Wisła jest nadal niebezpiecznym rywalem: "Jestem tego samego zdania co przed pierwszym meczem. Wisłą to drużyna, która wie o co gra, posiada znakomitych zawodników, zwłaszcza w linii defensywnej. Wszyscy mistrzowie lig krajowych zasługują na duży szacunek", uznał Pep.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)