Najlepsze - najgorsze: Numancia - Barca
Rzecz najlepsza: Postawa zespołu
Nie chodzi rzecz jasna o dyspozycję dnia i formę jaką zaprezentowała Barcelona. Nie można jednak odmówić drużynie tego, że do końca walczyła, do końca starała się zmienić losy spotkania. To mały progres w stosunku do minionego sezonu.
Rzecz najgorsza: Pep Guardiola, ofiara własnych słów
Szkoleniowiec z Santpedor wydawał się mieć jasno określone idee od momentu, w którym objął zespół Barçy. "Henry będzie grał więcej jako '9', niż w roli skrzydłowego" czy też "Messi musi grać bliżej pola karnego rywala", mówił. Niemal wszyscy się z nim zgodzili, a wczoraj nie widzieliśmy ani jednego, ani drugiego.
[źródło: Sport]
Nie chodzi rzecz jasna o dyspozycję dnia i formę jaką zaprezentowała Barcelona. Nie można jednak odmówić drużynie tego, że do końca walczyła, do końca starała się zmienić losy spotkania. To mały progres w stosunku do minionego sezonu.
Rzecz najgorsza: Pep Guardiola, ofiara własnych słów
Szkoleniowiec z Santpedor wydawał się mieć jasno określone idee od momentu, w którym objął zespół Barçy. "Henry będzie grał więcej jako '9', niż w roli skrzydłowego" czy też "Messi musi grać bliżej pola karnego rywala", mówił. Niemal wszyscy się z nim zgodzili, a wczoraj nie widzieliśmy ani jednego, ani drugiego.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)