Maradona: To Blatter jest naszym niewolnikiem
Diego Maradona w dość ostrych słowach odpowiedział na wypowiedź prezydenta FIFA, Seppa Blattera, w której to obecny szef światowej piłki stwierdził, że w dzisiejszych czasach piłkarze są traktowani jak nowocześni niewolnicy. Były kapitan reprezentacji 'Albicelestes' nazwał Blattera niewolnikiem.
"Blatter jest po to, aby nam służyć. To on jest naszym niewolnikiem, ponieważ bez niego możemy grać w futbol, natomiast on jest nikim bez nas. On nawet nie wie jak kopnąć piłkę", stwierdził przebywający w Marbella Maradona, gdzie będzie oglądał pokazowy mecz tenisa pomiędzy Argentyną i Hiszpanią.
Najlepszy piłkarz w historii Argentyny został następnie zapytany przez dziennikarzy, co sądzi na temat zmieniającego się oblicza piłkarskich transferów, a mianowicie milionów dolarów inwestowanych w kluby przez zagranicznych inwestorów: "To niesamowite widząc tych ludzi wchodzących do świata futbolu. Chciałbym, żeby byli oni obecni za moich czasów", pokreślił.
Na koniec Maradona powiedział kilka słów na temat prezentujących coraz to wyższy poziom swoich następców, Sergio Agüero i Lionela Messiego i nie ukrywał, że chce, aby w Argentynie znaleźli się piłkarze, którzy przewyższą w umiejętnościach jego samego. "Chciałbym, aby Kun okazał się lepszym zawodnikiem niż Messi, jednak będzie to bardzo trudne, ponieważ Messi to fenomen. Zawsze jednak podkreślałem, że jeśli Lionel okaże się lepszy ode mnie, będzie to triumf Argentyny", zakończył.
[źródło: Goal.com]
"Blatter jest po to, aby nam służyć. To on jest naszym niewolnikiem, ponieważ bez niego możemy grać w futbol, natomiast on jest nikim bez nas. On nawet nie wie jak kopnąć piłkę", stwierdził przebywający w Marbella Maradona, gdzie będzie oglądał pokazowy mecz tenisa pomiędzy Argentyną i Hiszpanią.
Najlepszy piłkarz w historii Argentyny został następnie zapytany przez dziennikarzy, co sądzi na temat zmieniającego się oblicza piłkarskich transferów, a mianowicie milionów dolarów inwestowanych w kluby przez zagranicznych inwestorów: "To niesamowite widząc tych ludzi wchodzących do świata futbolu. Chciałbym, żeby byli oni obecni za moich czasów", pokreślił.
Na koniec Maradona powiedział kilka słów na temat prezentujących coraz to wyższy poziom swoich następców, Sergio Agüero i Lionela Messiego i nie ukrywał, że chce, aby w Argentynie znaleźli się piłkarze, którzy przewyższą w umiejętnościach jego samego. "Chciałbym, aby Kun okazał się lepszym zawodnikiem niż Messi, jednak będzie to bardzo trudne, ponieważ Messi to fenomen. Zawsze jednak podkreślałem, że jeśli Lionel okaże się lepszy ode mnie, będzie to triumf Argentyny", zakończył.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)