Márquez szczęśliwy w Barcelonie
Po wygranym przez reprezentację Meksyku spotkaniu z Jamajką (3-0) w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2010, Rafael Márquez znalazł czas dla dziennikarzy. Rozmowa dotyczyła aktualnej sytuacji 29-latka w klubie oraz położenia samej drużyny u progu nowego sezonu.
"Jestem zadowolony z tego, że nadal gram dla FC Barcelona" - mówił Márquez - "Wiem, że po dwóch sezonach bez żadnego trofeum jesteśmy pod presją. To dla mnie wyzwanie. Jestem jednym z weteranów, ale chcę powrócić do mojego dawnego poziomu, chcę być zdolnym do gry na maksimum i znowu stać się ważną częścią drużyny." Piłkarz był minionego lata przedmiotem wielu spekulacji prasowych. Hiszpańskie media zastanawiały się czy Meksykanin odejdzie, a jeśli tak to, gdzie wyląduje. Dziś zawodnik potwierdził, że w sprawie swojej przyszłości rozmawiał z Guardiolą. "Miałem z nim szczerą rozmowę przed rozpoczęciem sezonu. Powiedział mi co myśli na ten temat i ja również określiłem swoje stanowisko. Ostatecznie, wszystko zakończyło się dobrze i Guardiola zaufał mi" - mówił Márquez.
Zmartwieniem Meksykanina mogą być nowe umowy jakie niedawno Barcelona podpisała z takimi zawodnikami jak Alves, Caceres czy też Keita. Na pytanie czy obawia się konkurencji w formacjach defensywnych Barçy Márquez odpowiedział: "W trakcie wszystkich moich sezonów gry, do klubu przychodziły wzmocnienia. Jednak to ja gram tutaj dalej. To mnie nie martwi. Muszę tylko ciężko pracować dla drużyny" - mówił Rafa Márquez.
[źródło: Goal]
"Jestem zadowolony z tego, że nadal gram dla FC Barcelona" - mówił Márquez - "Wiem, że po dwóch sezonach bez żadnego trofeum jesteśmy pod presją. To dla mnie wyzwanie. Jestem jednym z weteranów, ale chcę powrócić do mojego dawnego poziomu, chcę być zdolnym do gry na maksimum i znowu stać się ważną częścią drużyny." Piłkarz był minionego lata przedmiotem wielu spekulacji prasowych. Hiszpańskie media zastanawiały się czy Meksykanin odejdzie, a jeśli tak to, gdzie wyląduje. Dziś zawodnik potwierdził, że w sprawie swojej przyszłości rozmawiał z Guardiolą. "Miałem z nim szczerą rozmowę przed rozpoczęciem sezonu. Powiedział mi co myśli na ten temat i ja również określiłem swoje stanowisko. Ostatecznie, wszystko zakończyło się dobrze i Guardiola zaufał mi" - mówił Márquez.
Zmartwieniem Meksykanina mogą być nowe umowy jakie niedawno Barcelona podpisała z takimi zawodnikami jak Alves, Caceres czy też Keita. Na pytanie czy obawia się konkurencji w formacjach defensywnych Barçy Márquez odpowiedział: "W trakcie wszystkich moich sezonów gry, do klubu przychodziły wzmocnienia. Jednak to ja gram tutaj dalej. To mnie nie martwi. Muszę tylko ciężko pracować dla drużyny" - mówił Rafa Márquez.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)