Messi na lewej, opcja taktyczna
Rozwiązanie taktyczne, w którym Leo Messi zajmuje lewe skrzydło, bierze pod uwagę sztab szkoleniowy Barçy. Natłok piłkarzy przeciwnika i kurczowe trzymanie się własnego pola karnego, z czym Katalończycy borykali się w meczu z Numancią, wymaga znalezienia antidotum, aby w kolejnych konfrontacjach uniknąć tego co zdarzyło się w Sorii. Jedną z opcji jest tu właśnie zmiana pozycji Messiego, co mogłoby przynieść ze sobą szereg korzyści taktycznych.
Pierwszą z nich byłoby otwarcie pola gry, czego bardzo pragnie Pep Guardiola. Grając po drugiej stronie boiska, Messi wykorzystywałby swój naturalny atut w postaci lewej nogi, a co za tym idzie, zamiast schodzić do środka, przeprowadzałby akcje skrzydłem. Teoretycznie powinno to przynieść drużynie korzyść, bowiem już mecz w Sorii pokazał, że akcje środkiem boiska, przeciwko broniącemu się całym zespołem rywalowi, nie przynoszą żadnego skutku.
Inną zaletą takiego rozwiązania byłoby otwarcie "korytarza" dla Daniego Alvesa, który mógłby wreszcie rozwinąć skrzydła. Brazylijczyk został kupiony przede wszystkim po to, aby pokazać swoje ofensywne walory, mające do minimum zredukować niedostatki w defensywie. Do Barçy trafił "z łatką" najdroższego obrońcy w jej historii, dlatego oczekiwania wobec niego są bardzo duże. Takie rozwiązanie dałoby Barcelonie "nieskrępowane" skrzydła - Messiego na lewej, a Alvesa na prawej stronie.
Kolejną zaletą zmiany pozycji jest fakt, iż na lewej stronie Messi zyskałby zabezpieczenie w postaci Abidala, a Alves współpracowałby z Hlebem, który w Arsenalu grał jako ofensywny prawy pomocnik. Należy jednak pamiętać, że zmiana pozycji Messiego spowodowałaby zmiany w jego grze, z lewej strony ciężko byłoby mu bowiem schodzić do środka i podejmować próby oddania strzałów, tak jak to robi obecnie.
[źródło: Mundo Deportivo]
Pierwszą z nich byłoby otwarcie pola gry, czego bardzo pragnie Pep Guardiola. Grając po drugiej stronie boiska, Messi wykorzystywałby swój naturalny atut w postaci lewej nogi, a co za tym idzie, zamiast schodzić do środka, przeprowadzałby akcje skrzydłem. Teoretycznie powinno to przynieść drużynie korzyść, bowiem już mecz w Sorii pokazał, że akcje środkiem boiska, przeciwko broniącemu się całym zespołem rywalowi, nie przynoszą żadnego skutku.
Inną zaletą takiego rozwiązania byłoby otwarcie "korytarza" dla Daniego Alvesa, który mógłby wreszcie rozwinąć skrzydła. Brazylijczyk został kupiony przede wszystkim po to, aby pokazać swoje ofensywne walory, mające do minimum zredukować niedostatki w defensywie. Do Barçy trafił "z łatką" najdroższego obrońcy w jej historii, dlatego oczekiwania wobec niego są bardzo duże. Takie rozwiązanie dałoby Barcelonie "nieskrępowane" skrzydła - Messiego na lewej, a Alvesa na prawej stronie.
Kolejną zaletą zmiany pozycji jest fakt, iż na lewej stronie Messi zyskałby zabezpieczenie w postaci Abidala, a Alves współpracowałby z Hlebem, który w Arsenalu grał jako ofensywny prawy pomocnik. Należy jednak pamiętać, że zmiana pozycji Messiego spowodowałaby zmiany w jego grze, z lewej strony ciężko byłoby mu bowiem schodzić do środka i podejmować próby oddania strzałów, tak jak to robi obecnie.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)