Kto zagra w meczu ze Sportingiem?
"Rewolucja" w składzie, jakiej dokonał Pep przed meczem z Racingiem, to już historia. Jutro w spotkaniu przeciwko Sportingowi Hiszpan ma zamiar wystawić skład znany z wcześniejszych pojedynków. Na murawie od pierwszych minut pojawią się: Henry, Messi, Márquez i Iniesta. Jedyną niewiadomą zdaje się być pozycja pomocnika, którą dzielą Touré i Keita.
Francuski napastnik znów zajmie miejsce na lewej flance, na środku ataku zagra Eto'o, a po prawej Messi. Mimo iż Kameruńczyk w ostatnich trzech meczach nie strzelił żadnej bramki, Guardioli nie uważa, że nadszedł czas by posadzić go na ławkę. 'El Tridente' z Sorii postara się jutro o całkiem inny spektakl, niż dwa tygodnie temu.
Dobra postawa Pedro i Busquetsa w meczu z Racingiem pozwala Guardioli darzyć obu zawodników sporym zaufaniem. Mimo to, trener zdecyduje się postawić na doświadczenie i tym razem młodzi wychowankowie będą musieli zadowolić się ławką rezerwowych.
Sporting może się przygotować na stawienie czoła drużynie Barcelony, która najpewniej wystąpi w takim składzie: Valdés; Alves, Puyol, Márquez, Abidal; Xavi, Keita (Touré), Iniesta; Messi, Eto'o i Henry. Wciąż nie wiadomo czy po ostatnim słabym występie, kredyt zaufania Abidala już się nie wyczerpał. Jeśli tak, to swoją szansę otrzyma Sylvinho.
[źródło: Sport]
Francuski napastnik znów zajmie miejsce na lewej flance, na środku ataku zagra Eto'o, a po prawej Messi. Mimo iż Kameruńczyk w ostatnich trzech meczach nie strzelił żadnej bramki, Guardioli nie uważa, że nadszedł czas by posadzić go na ławkę. 'El Tridente' z Sorii postara się jutro o całkiem inny spektakl, niż dwa tygodnie temu.
Dobra postawa Pedro i Busquetsa w meczu z Racingiem pozwala Guardioli darzyć obu zawodników sporym zaufaniem. Mimo to, trener zdecyduje się postawić na doświadczenie i tym razem młodzi wychowankowie będą musieli zadowolić się ławką rezerwowych.
Sporting może się przygotować na stawienie czoła drużynie Barcelony, która najpewniej wystąpi w takim składzie: Valdés; Alves, Puyol, Márquez, Abidal; Xavi, Keita (Touré), Iniesta; Messi, Eto'o i Henry. Wciąż nie wiadomo czy po ostatnim słabym występie, kredyt zaufania Abidala już się nie wyczerpał. Jeśli tak, to swoją szansę otrzyma Sylvinho.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)