Caparrós i Guardiola stawiają na wychowanków

Krystian

14 października 2008, 17:04

13 komentarzy
W najbliższą niedzielę drużyna Pepa zmierzy się w Bilbao z zespołem Joaquína Caparrósa. Obaj trenerzy są zwolennikami stawiania na wychowanków klubów.

Zarówno Guardiola jak i Caparrós są zdania, że nie trzeba ściągać do klubu piłkarzy z wielkimi nazwiskami, by drużyna mogła prezentować solidny poziom. Następca Rijkaarda wprowadza do pierwszej drużyny Dumy Katalonii takich wychowanków jak Pedro, Sergio Busquetsa czy też Víctora Sáncheza. Do tej grupy zawodników można by również zaliczyć 21-letniego Gerarda Pique, który pomimo tego, że jego pierwsze występy w seniorskiej drużynie miały miejsce w Manchesterze United, swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w szkółce piłkarskiej FC Barcelona.

Filozofia Caparrósa

Człowiekiem, który zdecydowanie doceniłby wkład Pepa w promowanie wychowanków Barçy, jest obecny szkoleniowiec Athletic Bilbao, Joaquín Caparrós. Trener naszych najbliższych rywali, prowadzi swój obecny zespół w taki sam sposób jak robił to za czasów, gdy zasiadał na ławce trenerskiej Sevilli.

"Jokin", bo pod takim pseudonimem znany jest Caparrós, objął drużynę ze stadionu Ramón Sánchez Pizjuán, kiedy ta grała w Segunda División. Dla tamtejszych kibiców, sytuacja w której ich ulubieńcy nie grali w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii, była oczywiście bardzo rozczarowująca. Ich humory dość szybko uległy jednak zmianie, bowiem Caparrós od początku swojej pracy w Sevilli stawiał na młodzież i właśnie to się bardzo opłaciło.

Capel, Navas, Ramos, Puerta...

Filozofię wprowadzania jak największej ilości wychowanków do pierwszej drużyny FC Sevilla, kontynuuje jej obecny trener, Manolo Jiménez. Trzeba jednak zaznaczyć, że tacy piłkarze jak Jesús Navas, Diego Capel, Javier Casquero, David Prieto czy później Antonio Puerta, szansę pokazania się w pierwszym zespole - którą zresztą szybko wykorzystali - dostali właśnie od Joaquína Caparrósa.

Dzięki temu młodemu pokoleniu piłkarzy, ludzie coraz chętniej przychodzili na Ramón Sánchez Pizjuán, a klub szybko powrócił do pierwszej ligi.

Reyes pierwszą gwiazdą

Prawdziwą, pierwszą gwiazdą z wychowanków Sevilli stał się José Antonio Reyes, który szybko został zakupiony przez Arsenal za 24 mln euro. Poza Hiszpanem, transfery Sergio Ramosa czy też Julio Baptisty do Realu Madryt, stanowią najlepsze przykłady tego, jak fantastyczną pracę wykonał Caparrós. Zasługą "Jokina" jest także wspaniały rozwój talentu Daniego Alvesa, co zaowocowało transferem brazylijskiego obrońcy do Dumy Katalonii.

Czas na Bilbao

Od ostatniego sezonu, filozofia stawiania na wychowanków propagowana jest również w Athletic Bilbao. Balenziaga, Ion Vélez, Ustaritz, a także Susaeta to przykłady graczy, którzy szybko zostali wypromowani z rezerw do pierwszej drużyny. Prawdopodobnie wszyscy z nich wybiegną w pierwszej jedenastce w niedzielnym meczu z drużyną Pepa. Zarówno Guardiola jak i Caparrós, choć to trenerzy, których dzieli aż 16 lat, promują swoich wychowanków, udowadniając, że jest to naprawdę dobry sposób tworzenia drużyny.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze