Busquets wciąż bez nowego kontraktu

Looky

24 października 2008, 14:50

13 komentarzy
Sergio Busquets staje się objawieniem drużyny Josepa Guardioli. 20-letni pomocnik coraz częściej gości w jedenastce Barçy, a ostatni gol i dobra gra z FC Basel sprawiły, że zwrócił na siebie uwagę działaczy europejskich klubów. Ci wiedzą, że jest o co walczyć, bo kontrakt zawodnika wygasa już 30 czerwca przyszłego roku i co ważniejsze, pierwsza propozycja jego przedłużenia z Barceloną została przez gracza i jego agenta odrzucona.

Txiki Begiristain oferował Busqetsowi 4-letnią umowę, na co ten wyraził zgodę. Do braku porozumienia doprowadziła różnica zdań co do finansów, bowiem klub chciał pozostać przy modelu kontraktu jaki obowiązywał piłkarza w Barçy Atletic. Rozwiązanie to zakładało niższą pensję podstawową i wyższe wynagrodzenie zależne od tzw. zmiennych; Sergio interesuje natomiast dobra pensja zasadnicza, do której premie mają być jedynie dodatkiem.

Barça wie, że czas ucieka i chce podjąć kolejną próbę negocjacji. Agent gracza, Jose Maria Orobitg z kolei się nie spieszy, bo jest świadomy zainteresowania osobą swojego klienta ze strony europejskich klubów. Wcześniej mówiło się o Milanie, tymczasem dziś z Anglii napływają informacje o czujnym oku Arsene Wengera i jego chęci włączenia młodego Katalończyka w szeregi Arsenalu.

Brytyjska prasa przekonuje, że do Barcelony trafi wkrótce oferta z londyńskiego klubu. Busquets jest łakomym kąskiem ze względu na swój młody wiek, talent i fakt, że w przypadku niepodpisania nowego kontraktu z Barçą, latem 2009 roku będzie mógł zmienić klubowe barwy bez żadnej kwoty odstępnego.

[źródło: Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze