Busquets wciąż bez nowego kontraktu
Sergio Busquets staje się objawieniem drużyny Josepa Guardioli. 20-letni pomocnik coraz częściej gości w jedenastce Barçy, a ostatni gol i dobra gra z FC Basel sprawiły, że zwrócił na siebie uwagę działaczy europejskich klubów. Ci wiedzą, że jest o co walczyć, bo kontrakt zawodnika wygasa już 30 czerwca przyszłego roku i co ważniejsze, pierwsza propozycja jego przedłużenia z Barceloną została przez gracza i jego agenta odrzucona.
Txiki Begiristain oferował Busqetsowi 4-letnią umowę, na co ten wyraził zgodę. Do braku porozumienia doprowadziła różnica zdań co do finansów, bowiem klub chciał pozostać przy modelu kontraktu jaki obowiązywał piłkarza w Barçy Atletic. Rozwiązanie to zakładało niższą pensję podstawową i wyższe wynagrodzenie zależne od tzw. zmiennych; Sergio interesuje natomiast dobra pensja zasadnicza, do której premie mają być jedynie dodatkiem.
Barça wie, że czas ucieka i chce podjąć kolejną próbę negocjacji. Agent gracza, Jose Maria Orobitg z kolei się nie spieszy, bo jest świadomy zainteresowania osobą swojego klienta ze strony europejskich klubów. Wcześniej mówiło się o Milanie, tymczasem dziś z Anglii napływają informacje o czujnym oku Arsene Wengera i jego chęci włączenia młodego Katalończyka w szeregi Arsenalu.
Brytyjska prasa przekonuje, że do Barcelony trafi wkrótce oferta z londyńskiego klubu. Busquets jest łakomym kąskiem ze względu na swój młody wiek, talent i fakt, że w przypadku niepodpisania nowego kontraktu z Barçą, latem 2009 roku będzie mógł zmienić klubowe barwy bez żadnej kwoty odstępnego.
[źródło: Marca]
Txiki Begiristain oferował Busqetsowi 4-letnią umowę, na co ten wyraził zgodę. Do braku porozumienia doprowadziła różnica zdań co do finansów, bowiem klub chciał pozostać przy modelu kontraktu jaki obowiązywał piłkarza w Barçy Atletic. Rozwiązanie to zakładało niższą pensję podstawową i wyższe wynagrodzenie zależne od tzw. zmiennych; Sergio interesuje natomiast dobra pensja zasadnicza, do której premie mają być jedynie dodatkiem.
Barça wie, że czas ucieka i chce podjąć kolejną próbę negocjacji. Agent gracza, Jose Maria Orobitg z kolei się nie spieszy, bo jest świadomy zainteresowania osobą swojego klienta ze strony europejskich klubów. Wcześniej mówiło się o Milanie, tymczasem dziś z Anglii napływają informacje o czujnym oku Arsene Wengera i jego chęci włączenia młodego Katalończyka w szeregi Arsenalu.
Brytyjska prasa przekonuje, że do Barcelony trafi wkrótce oferta z londyńskiego klubu. Busquets jest łakomym kąskiem ze względu na swój młody wiek, talent i fakt, że w przypadku niepodpisania nowego kontraktu z Barçą, latem 2009 roku będzie mógł zmienić klubowe barwy bez żadnej kwoty odstępnego.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)