Barça liderem po 530 dniach
Barça Pepa Guardioli triumfuje. Wczoraj piłkarze odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu, a w dodatku udało im się powrócić na fotel lidera La Liga po 530 dniach. Chociaż tak naprawdę, o tym, kto obejmie fotel lidera po 8. kolejce Ligi BBVA przekonamy się dziś wieczorem kiedy trzy zespoły mające szansę na wyprzedzenie Barcelony - Valencia, Sevilla oraz Villarreal - rozegrają swoje mecze.
Aby zobaczyć Barçę na szczycie, trzeba cofnąć się aż do 2007 roku. Miało to miejsce w sezonie 2006/2007, kiedy Duma Katalonii niemalże do ostatnich minut walczyła o mistrzostwo.
W 34. kolejce ligi hiszpańskiej (2006/2007) Barça zremisowała 1-1 na własnym stadionie z Betisem, dla którego bramkę w 90. minucie gry strzelił Sobis, wtedy Blaugrana straciła pozycję lidera na rzecz Realu Madryt.
Od tamtego pamiętnego sezonu Barça nie była liderem La Liga do soboty (tj. 26 października). Nieobecność Katalończyków na szczycie trwała równo 530 dni.
Dzisiejsze mecze Valencii, Sevilli oraz Villarreal zadecydują o tym, na której pozycji plasować będzie się Barcelona po ośmiu kolejkach. W przypadku porażki każdej z drużyn liderem będzie Barca. Natomiast, jeśli stanie się odwrotnie to Barcelona powróci na czwartą pozycję.
[źródło: Sport]
Aby zobaczyć Barçę na szczycie, trzeba cofnąć się aż do 2007 roku. Miało to miejsce w sezonie 2006/2007, kiedy Duma Katalonii niemalże do ostatnich minut walczyła o mistrzostwo.
W 34. kolejce ligi hiszpańskiej (2006/2007) Barça zremisowała 1-1 na własnym stadionie z Betisem, dla którego bramkę w 90. minucie gry strzelił Sobis, wtedy Blaugrana straciła pozycję lidera na rzecz Realu Madryt.
Od tamtego pamiętnego sezonu Barça nie była liderem La Liga do soboty (tj. 26 października). Nieobecność Katalończyków na szczycie trwała równo 530 dni.
Dzisiejsze mecze Valencii, Sevilli oraz Villarreal zadecydują o tym, na której pozycji plasować będzie się Barcelona po ośmiu kolejkach. W przypadku porażki każdej z drużyn liderem będzie Barca. Natomiast, jeśli stanie się odwrotnie to Barcelona powróci na czwartą pozycję.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (27)