Coś więcej niż tylko trzy punkty

Choder

2 listopada 2008, 22:45

8 komentarzy
Jedenaste, kolejne zwycięstwo nad Malagą to klucz do zdobycia tytułu mistrzowskiego i jest na to wiele dowodów.

Barcelona zdobyła coś więcej niż tylko trzy punkty i lidera tabeli po meczu w Maladze. Charakter piłkarzy i ich serce do gry było decydujące w tym epickim zwycięstwie.

Xavi i Piqué fantastyczni

To był ciężki wysiłek zespołu, ale praca Xaviego Hernandeza i Gerarda Piqué, dwóch z siedmiu piłkarzy, którzy grali w młodzieżowym zespole, zasługuje na wyróżnienie. Obrońca Barçy skorzystał z tego, że był najwyższy w drużynie (1,92m) i zatrzymywał wiele górnych piłek. Jednocześnie Piqué przechwycił 10 podań i miał tylko jedną stratę.

Xavi z kolei, wybrany został najlepszym graczem meczu. Zdobył dwie bramki, czego nie dokonał od czasu gry w zespole młodzieżowym. Obecnie Xavi jest trzecim najlepszym strzelcem Barcelony z sześcioma bramkami, trzy z nich zostały zdobyte w lidze. Jest również zawodnikiem, który zaliczył najwięcej asyst. Ma ich już sześć.

"Czyste konto" przez 449 minut

Wspaniała bramka piłkarza Malagi - Dudy - przerwała passę Barcelony czterech spotkań bez straconej bramki. "Czyste konto" udało się wcześniej zachować w spotkaniach z Athletic Bilbao, Bazyleą, Almerią i Benidormem. Poza meczem z Benidormem, w którym bronił Jose Manuel Pinto, Victor Valdés nie puścił bramki przez 359 minut, aż do momentu trafienia Dudy.

Cztery gole z rzutów wolnych

Z murawą w tak fatalnym stanie, stałe fragmenty gry okazały się kluczem do zwycięstwa. Zawodnicy Barcelony wiedzieli o tym i wykorzystali to. Xavi i Alves strzelili odpowiednio pierwszą i czwartą bramkę z rzutów wolnych. Do spotkania z Malagą, Barça zdobyła dwa gole egzekwując te stałe fragmenty gry. Pierwsze było trafienie Messiego, który zaskoczył mur Atlético, a drugą strzelił Alves w spotkaniu przeciwko Almerii. Te cztery bramki pokazują, że gracze Barcelony wiedzą jak rozgrywać takie elementy gry.

Historyczny wynik

Historycznie, drużyna Barcelony miała "pod górkę" w drodze do zwycięstwa, kiedy warunki pogodowe były tak złe jak te w sobotę na stadionie Malagi, ale kiedy triumfowała, to zwycięstwa zapadały w pamięć. Ostatnie dwa razy kiedy Barça wygrała na murawie zalanej wodą, wygrywała również ligę.

W sezonie 1998/99 spotkanie przeciwko Bilbao zostało, o mało co zawieszone, ale Barça poradziła sobie, wygrywając 4-2 po bramkach Luisa Enrique, Cocu i dwóch Rivaldo. W tym samym roku, zdobyła drugie mistrzostwo kraju za kadencji Luisa Van Gaala. W sezonie 1993/94, Barcelona pokonała Valladolid 1-3 na błotnej murawie stadionu Jose Zorilla. W tamtym spotkaniu Zubizarreta zszedł w 12. minucie, a mimo to udało się zdobyć trzy bramki - Koeaman dwie i jedną Romario. Barça została mistrzem, zdobywając wtedy czwarty ligowy tytuł z Johannem Cruyffem.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze