Guardiola: Wynik wprowadza nas w błąd
Pomimo wysokiego zwycięstwa Barcelony nad Realem Valladolid (6:0), Josep Guardiola zaapelował o rozsądek, gdyż w pierwszej połowie zespół rywali atakował i miał okazję do zdobycia bramki.
"Wynik jest trochę nierealny i może wprowadzić nas w błąd. W pierwszej połowie Valladolid miał tyle samo kontrataków co my. Rywale nie potrafili jednak wykończyć akcji. - oznajmił Guardiola zaraz po sobotnim meczu. Pep pochwalił również ekipę prowadzoną przez Mendelibara za podejście do spotkania i odważne ataki.
Zawsze rozważny
Sternik katalońskiego klubu był zachwycony miażdżącą wygraną swoich podopiecznych: "Zdobyliśmy trzy punkty i odnieśliśmy ósme zwycięstwo z rzędu w lidze. Zagraliśmy bardzo skutecznie". Po udzieleniu pochwał, Guardiola natychmiast "gasił" euforię: "Nad niektórymi aspektami wciąż musimy pracować. Nie jesteśmy doskonałym zespołem i nie wygraliśmy jeszcze żadnego tytułu". Szkoleniowiec Barçy uważa, że mecz z FC Basel "powinien służyć jako przykład". Pep twierdzi, że jego podopieczni muszą być bardzo uważni w następnym meczu Copa del Rey, w którym Barça zmierzy się z Benidormem.
Nadzwyczajny Eto'o
Chyba nikt nie zaprzeczy, że najlepszym zawodnikiem wczorajszego pojedynku był Samuel Eto`o, które zdobył 4 bramki: "Przed Eto`o fantastyczny rok. Nie tylko z powodu goli. W starciu z Malagą był nam niezwykle pomocny co jest jego najlepszą stroną. To nadzwyczajny gracz. Cieszę się z jego radości i sposobie udzielania wsparcia drużynie. Największą jego wartością jest pragnienie zrobienia czegoś dobrego." - skomentował Guardiola wysoką formę Kameruńczyka.
Messi i Henry
Szkoleniowiec z Santpedor jest również zafascynowany Leo Messim: "Nie strzelił wczoraj bramki ale miał swój udział przy prawie wszystkich golach. To niezwykły i uprzejmy zawodnik, który sprawia że trener wygląda dobrze." Guardiola nie zapomniał również o Henrym, którego opisał jako "napastnika, który potrzebuje bramek a my musimy stwarzać mu klarowne sytuacje."
Podziękowania dla kibiców
Były piłkarz Barcelony wyraził swoje zadowolenie z powodu licznie przybyłych kibiców, którzy w sobotę wspierali ekipę blaugrana na Camp Nou: "Powinniśmy świętować przybycie dużej ilości fanów. W końcu gramy dla kogoś. Chcemy by culés znajdowali się właściwym nastroju."
Wygrana z dedykacją
Guardiola podobnie jak Joan Laporta zadedykował wczorajsze zwycięstwo hiszpańskiemu gofliście u którego wykryto guza mózgu - Severiano Ballesteresowi: "Dedykuję tę wygraną Severiano Ballesterosowi, który powraca do zdrowia"
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Wynik jest trochę nierealny i może wprowadzić nas w błąd. W pierwszej połowie Valladolid miał tyle samo kontrataków co my. Rywale nie potrafili jednak wykończyć akcji. - oznajmił Guardiola zaraz po sobotnim meczu. Pep pochwalił również ekipę prowadzoną przez Mendelibara za podejście do spotkania i odważne ataki.
Zawsze rozważny
Sternik katalońskiego klubu był zachwycony miażdżącą wygraną swoich podopiecznych: "Zdobyliśmy trzy punkty i odnieśliśmy ósme zwycięstwo z rzędu w lidze. Zagraliśmy bardzo skutecznie". Po udzieleniu pochwał, Guardiola natychmiast "gasił" euforię: "Nad niektórymi aspektami wciąż musimy pracować. Nie jesteśmy doskonałym zespołem i nie wygraliśmy jeszcze żadnego tytułu". Szkoleniowiec Barçy uważa, że mecz z FC Basel "powinien służyć jako przykład". Pep twierdzi, że jego podopieczni muszą być bardzo uważni w następnym meczu Copa del Rey, w którym Barça zmierzy się z Benidormem.
Nadzwyczajny Eto'o
Chyba nikt nie zaprzeczy, że najlepszym zawodnikiem wczorajszego pojedynku był Samuel Eto`o, które zdobył 4 bramki: "Przed Eto`o fantastyczny rok. Nie tylko z powodu goli. W starciu z Malagą był nam niezwykle pomocny co jest jego najlepszą stroną. To nadzwyczajny gracz. Cieszę się z jego radości i sposobie udzielania wsparcia drużynie. Największą jego wartością jest pragnienie zrobienia czegoś dobrego." - skomentował Guardiola wysoką formę Kameruńczyka.
Messi i Henry
Szkoleniowiec z Santpedor jest również zafascynowany Leo Messim: "Nie strzelił wczoraj bramki ale miał swój udział przy prawie wszystkich golach. To niezwykły i uprzejmy zawodnik, który sprawia że trener wygląda dobrze." Guardiola nie zapomniał również o Henrym, którego opisał jako "napastnika, który potrzebuje bramek a my musimy stwarzać mu klarowne sytuacje."
Podziękowania dla kibiców
Były piłkarz Barcelony wyraził swoje zadowolenie z powodu licznie przybyłych kibiców, którzy w sobotę wspierali ekipę blaugrana na Camp Nou: "Powinniśmy świętować przybycie dużej ilości fanów. W końcu gramy dla kogoś. Chcemy by culés znajdowali się właściwym nastroju."
Wygrana z dedykacją
Guardiola podobnie jak Joan Laporta zadedykował wczorajsze zwycięstwo hiszpańskiemu gofliście u którego wykryto guza mózgu - Severiano Ballesteresowi: "Dedykuję tę wygraną Severiano Ballesterosowi, który powraca do zdrowia"
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)