Pique: Wierzę, że Cristiano zdobędzie Złotą Piłkę
Gerard Pique jest zadowolony z tego, że Josep Guardiola obdarzył go zaufaniem po powrocie na Camp Nou i często wystawia go w podstawowej jedenastce.
"Nie sądziłem, że będę grał aż tak często od początku sezonu. Nie myślałem, że powrócę do Barçy tak szybko" - oznajmił Katalończyk po czym dodał: "Podjęcie decyzji o odejściu było dla mnie bardzo trudne. Transfer do Manchesteru United był jednak moim wyborem. Pojawiło się ryzyko, że już nigdy nie będę mógł wrócić i właśnie dlatego chcę dać swojemu obecnego zespołowi wszystko co mogę. Muszę podziękować Guardioli za zaufanie jakim mnie obdarzył".
Pique podkreśla, że gra dla Manchesteru United i praca z sir Alexem Fergusonem dała mu bezcenne doświadczenie: "Nauczyłem się być piłkarzem. Dowiedziałem się, że w szatni można pożartować i pośmiać się, jednak na boisku wszystko było już na poważnie i stało na bardzo wysokim poziomie. W Barcelonie i hiszpańskim futbolu jest więcej rzeczy, które mogą rozproszyć. Zależy to jednak zawodnika. Nauczę się z tym radzić".
W przeciwieństwie do nowych kolegów z zespołu, Pique sądzi, że tegorocznym zdobywcą "Złotej Piłki" będzie Cristino Ronaldo: "Wierzę, że Cristiano wygra w tym roku, ponieważ ma za sobą spektakularny sezon i to nie tylko jeśli chodzi o liczbę strzelonych bramek. Leo Messi jest nadal bardzo młody i nie wątpię, że w przyszłości zdobędzie tę nagrodę".
Pique uważa, że media powinny przestać aż tak fascynować się meczami Barcelony i zakończyć krytykę, która ostatnio spada na Real Madryt: "To niewiarygodne, ponieważ oni zawsze wydają się być w kryzysie, a tymczasem tracą do nas tylko dwa punkty. Mam tylko nadzieję, że kiedy my nie będziemy grać tak jak obecnie, również będziemy notować dobre rezultaty. Tak jak teraz kiedy słabsze występy nie wpływają na ich pozycję" - zakończył Pique.
[źródło: Goal.com]
"Nie sądziłem, że będę grał aż tak często od początku sezonu. Nie myślałem, że powrócę do Barçy tak szybko" - oznajmił Katalończyk po czym dodał: "Podjęcie decyzji o odejściu było dla mnie bardzo trudne. Transfer do Manchesteru United był jednak moim wyborem. Pojawiło się ryzyko, że już nigdy nie będę mógł wrócić i właśnie dlatego chcę dać swojemu obecnego zespołowi wszystko co mogę. Muszę podziękować Guardioli za zaufanie jakim mnie obdarzył".
Pique podkreśla, że gra dla Manchesteru United i praca z sir Alexem Fergusonem dała mu bezcenne doświadczenie: "Nauczyłem się być piłkarzem. Dowiedziałem się, że w szatni można pożartować i pośmiać się, jednak na boisku wszystko było już na poważnie i stało na bardzo wysokim poziomie. W Barcelonie i hiszpańskim futbolu jest więcej rzeczy, które mogą rozproszyć. Zależy to jednak zawodnika. Nauczę się z tym radzić".
W przeciwieństwie do nowych kolegów z zespołu, Pique sądzi, że tegorocznym zdobywcą "Złotej Piłki" będzie Cristino Ronaldo: "Wierzę, że Cristiano wygra w tym roku, ponieważ ma za sobą spektakularny sezon i to nie tylko jeśli chodzi o liczbę strzelonych bramek. Leo Messi jest nadal bardzo młody i nie wątpię, że w przyszłości zdobędzie tę nagrodę".
Pique uważa, że media powinny przestać aż tak fascynować się meczami Barcelony i zakończyć krytykę, która ostatnio spada na Real Madryt: "To niewiarygodne, ponieważ oni zawsze wydają się być w kryzysie, a tymczasem tracą do nas tylko dwa punkty. Mam tylko nadzieję, że kiedy my nie będziemy grać tak jak obecnie, również będziemy notować dobre rezultaty. Tak jak teraz kiedy słabsze występy nie wpływają na ich pozycję" - zakończył Pique.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (27)