Najlepszy ligowy start w historii
Z dziewięcioma wygranymi, jednym remisem i porażką w jedenastu meczach ligowych, Barça Guardioli pobiła rekord należący do Sir Bobbiego Robsona z sezonu 1996/97.
Do końca sezonu jeszcze mnóstwo gier, jednak po wygranej na Nuevo Colombino, podopieczni Pepa Guardioli zapisali kolejny rekord na swoim koncie. Dziewięć zwycięstw oraz po jednym remisie i porażce wystarczyło, aby piłkarze Azulgrany pobili rekord, który w sezonie 1996/97 ustanowił Bobby Robson wygrywając 8 spotkań i zaliczając 3 remisy. Wyczyn ten był najlepszym aż do 16 listopada 2008 roku, kiedy to po zwycięstwie nad Huelvą Barça zanotowała najlepszy start w historii.
Rijkaard, Cruyff i Herrera
Inny, bardzo dobry start w lidze miał miejsce w sezonie 1963/64. Wówczas ‘Duma Katalonii' pod wodzą legendarnego Césara Rodrígueza wygrała dziewięć z jedenastu spotkań notując przy tym dwie porażki. Jednakże w dalszej części sezonu Barça nie potrafiła utrzymać tak wysokiej formy i spadła z fotelu lidera.
Bardzo dobry początek rozgrywek ligowych zaliczyli także Frank Rijkaard (2004/2005), Johan Cruyff (1990/91) i Helenio Herrera (1958/59). Drużyny dowodzone przez tych szkoleniowców sezony rozpoczynały z ośmioma wygranymi, dwoma remisami i jedną porażką. Należy także wspomnieć, iż w każdym z tych sezonów Barça sięgała po tytuł mistrza Hiszpanii.
Nieco mniej szczęścia miały drużyny prowadzone przez Franza Platko (1955/56) oraz Jamesa Bellamiego (1929/30), które pomimo świetnego startu w lidze - osiem wygranych, jeden remis i dwie porażki - nie zdołały zdobyć końcowych tytułów.
Do rekordu wygranych z rzędu wciąż daleko
Innym, godnym uwagi osiągnięciem jest dziewięć wygranych z rzędu w obecnym sezonie. Tak czy inaczej, to wciąż o pięć wygranych mniej aniżeli w roku 2005/06, kiedy to Barça pod wodzą Rijkaarda wygrała aż czternaście spotkań z rzędu.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Do końca sezonu jeszcze mnóstwo gier, jednak po wygranej na Nuevo Colombino, podopieczni Pepa Guardioli zapisali kolejny rekord na swoim koncie. Dziewięć zwycięstw oraz po jednym remisie i porażce wystarczyło, aby piłkarze Azulgrany pobili rekord, który w sezonie 1996/97 ustanowił Bobby Robson wygrywając 8 spotkań i zaliczając 3 remisy. Wyczyn ten był najlepszym aż do 16 listopada 2008 roku, kiedy to po zwycięstwie nad Huelvą Barça zanotowała najlepszy start w historii.
Rijkaard, Cruyff i Herrera
Inny, bardzo dobry start w lidze miał miejsce w sezonie 1963/64. Wówczas ‘Duma Katalonii' pod wodzą legendarnego Césara Rodrígueza wygrała dziewięć z jedenastu spotkań notując przy tym dwie porażki. Jednakże w dalszej części sezonu Barça nie potrafiła utrzymać tak wysokiej formy i spadła z fotelu lidera.
Bardzo dobry początek rozgrywek ligowych zaliczyli także Frank Rijkaard (2004/2005), Johan Cruyff (1990/91) i Helenio Herrera (1958/59). Drużyny dowodzone przez tych szkoleniowców sezony rozpoczynały z ośmioma wygranymi, dwoma remisami i jedną porażką. Należy także wspomnieć, iż w każdym z tych sezonów Barça sięgała po tytuł mistrza Hiszpanii.
Nieco mniej szczęścia miały drużyny prowadzone przez Franza Platko (1955/56) oraz Jamesa Bellamiego (1929/30), które pomimo świetnego startu w lidze - osiem wygranych, jeden remis i dwie porażki - nie zdołały zdobyć końcowych tytułów.
Do rekordu wygranych z rzędu wciąż daleko
Innym, godnym uwagi osiągnięciem jest dziewięć wygranych z rzędu w obecnym sezonie. Tak czy inaczej, to wciąż o pięć wygranych mniej aniżeli w roku 2005/06, kiedy to Barça pod wodzą Rijkaarda wygrała aż czternaście spotkań z rzędu.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)