Messi: Mniej dryblingów, więcej strzałów
Leo Messi jest jednym z zawodników promujących grę ‘Pro Evolution Soccer 2009'. Wydawca gry, firma Konami, zorganizowała spotkanie, w trakcie którego dziennikarzom gazety 'France Soir' udało się porozmawiać z argentyńską gwiazdą.
Francuscy dziennikarze zapytali Messiego o fenomenalny początek sezonu. W 14 spotkaniach Argentyńczyk nazwany niedawno przez Samuela Eto'o "nowym Maradoną" zdobył aż 11 bramek. "Zmieniłem nieco styl gry. Mniej drybluję, a w zamian oddaję więcej strzałów na bramkę", tłumaczył.
Leo nie szczędził pochwał pod adresem szkoleniowca Dumy Katalonii. "Nie mam z nim żadnych problemów, wręcz przeciwnie, od samego początku bardzo mi pomaga. Pod jego kierownictwem Barça znów jest maszyną do strzelania bramek".
Urodzony w Rosario piłkarz chce w tym roku zdobyć z Barceloną jakieś trofeum. Klub z Katalonii prezentuje się obecnie znakomicie, ale Lionel zdaje sobie sprawę, że przed zawodnikami jeszcze dużo pracy. "Nie wiem, gdzie są nasze granice, robimy wszystko, co w naszej mocy, by osiągnąć jak najwięcej. W lidze nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte".
W trakcie wywiadu Leo przyznał także, iż jest "bardzo zadowolony", że to właśnie Diego Maradona wylądował na ławce trenerskiej reprezentacji Argentyny.
[źródło: Sport]
Francuscy dziennikarze zapytali Messiego o fenomenalny początek sezonu. W 14 spotkaniach Argentyńczyk nazwany niedawno przez Samuela Eto'o "nowym Maradoną" zdobył aż 11 bramek. "Zmieniłem nieco styl gry. Mniej drybluję, a w zamian oddaję więcej strzałów na bramkę", tłumaczył.
Leo nie szczędził pochwał pod adresem szkoleniowca Dumy Katalonii. "Nie mam z nim żadnych problemów, wręcz przeciwnie, od samego początku bardzo mi pomaga. Pod jego kierownictwem Barça znów jest maszyną do strzelania bramek".
Urodzony w Rosario piłkarz chce w tym roku zdobyć z Barceloną jakieś trofeum. Klub z Katalonii prezentuje się obecnie znakomicie, ale Lionel zdaje sobie sprawę, że przed zawodnikami jeszcze dużo pracy. "Nie wiem, gdzie są nasze granice, robimy wszystko, co w naszej mocy, by osiągnąć jak najwięcej. W lidze nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte".
W trakcie wywiadu Leo przyznał także, iż jest "bardzo zadowolony", że to właśnie Diego Maradona wylądował na ławce trenerskiej reprezentacji Argentyny.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)