Kolejny tydzień, kolejne prezenty

SZUMI

23 listopada 2008, 09:38

9 komentarzy
Valladolid - pogromca tytanów

We wczorajszych spotkaniach 12. kolejki La Liga doszło do kolejnej niespodzianki. Drużyna Realu Valladolid ponownie sprawiła przyjemność fanom katalońskiej drużyny zwyciężając wysoko, bo trzema bramkami. W pokonanym polu zostawili oni Villarreal, rozgrywajacy ten mecz w roli gospodarza. Po dwóch bramkach Jonathana Sesmy z 24. i 44. minuty oraz Pedro Leona z 45. kolejne zwycięstwo niedocenianej kastylijskiej drużyny stało się faktem. Warto przypomnieć wyniki tej drużyny z ostatnich czterech meczów, czyli wspinaczki na Mont Everest ligi hiszpańskiej:

Valladolid 3:2 Sevilla
Barcelona 6:0 Valladolid
Valladolid 1:0 Real Madryt
Villarreal 0:3 Valladolid

Jak widać Valladolid zdobył 9 punktów w czterech meczach z wielkimi La Liga, przegrywając jedynie z FC Barcelona. Nikomu chyba nie trzeba zwracać uwagi na rozmiary porażki w Katalonii.

Real, Sevilla, Valencia

W drugim spotkaniu Real Madryt przełamał złą passę i zwyciężył skromnie Recreativo Huelva po bramce Wesley'a Sneijdera z 39. minuty.

O godzinie 21 rozpoczął się pierwszy z lawiny klasyków La Liga: Sevilla kontra Valencia. Również na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán drużyny osiągnęły rezultat wysoce satysfakcjonujący kibiców i zawodników Barcelony. Po nudnym spotkaniu padł bezbramkowy remis. Cieszy fakt, iż będący tuż za plecami Eto'o w klasyfikacji o Trofeo Pichichi, David Villa, nie zdobył w tej kolejce bramki.

[źródło: Własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze