Guadiola: Dzięki ciężkiej pracy jesteśmy liderami
Josep Guardiola uznał, że "zarówno Thierry Henry jak i inni zawodnicy z zespołu wykonują ciężką pracę, której efekt widzimy spoglądając na tabele ligi hiszpańskiej".
Trener Blaugrany wyprzedził pytania dziennikarzy zgromadzonych na konferencji prasowej. Odniósł się do zawieszenia Samuela Eto'o, który w meczu z Sevillą otrzymał piątą żółtą kartkę, przez co nie zagra w sobotę z Valencią na Camp Nou. "Mamy to szczęście, że jest kilku zawodników, którzy mogą wystąpić na Jego pozycji" - powiedział Guardiola.
Zrozumienie Henry'ego
Henry już wyjaśniał w tym tygodniu, iż w Barcelonie musi być bardzo aktywny na boisku i włączać się do obrony. Guardiola przyznał, że Francuz nie może wykonywać zadań jakie ma środkowy napastnik.
"Znam jego styl gry i rozumiem go doskonale. Był najlepszym zawodnikiem Arsenalu, strzelił wiele goli w reprezentacji. Jest światowej klasy napastnikiem i ma możliwość robienia rzeczy jakich nie miał okazji robić wcześniej. Thierry jest tutaj, aby czynić to, co zespół potrzebuje, ale w pewnym wieku co raz ciężej jest przystosować się do innej pozycji. Dzięki Jego staraniom i umiejętnościom, ale również innych, możemy cieszyć się z fotela lidera w lidze. Mimo że jest gwiazdą, to nie obnosi się z tym w swojej grze" - powiedział trener.
Problem rywali
Mając na uwadze nadchodzący mecz z Valencią, Guardiola stwierdził, że rywal ma tylko 48 godzin na przygotowanie się do ligowego meczu po występie w Pucharze UEFA. "Jest to nieuczciwe, że takie rzeczy mają miejsce we współczesnym futbolu" - kontynuował. "Nikt nie zwraca uwagi na zdanie zawodników, którzy mają zbyt mało czasu na przygotowanie się do kolejnego spotkania. Ale teraz jest to problem Valencii, a Barcelonie takie rzeczy też przydarzały się już w przeszłości."
Następnie Guardiola stwierdził, iż dziesięciu z jedenastu zawodników z południa Hiszpanii może być wypoczęta po grze w Pucharze UEFA. Trener powiedział również, że strata punktów w ostatnich dziesięciu pojedynkach z 'Nietoperzami' była "znaczna".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Trener Blaugrany wyprzedził pytania dziennikarzy zgromadzonych na konferencji prasowej. Odniósł się do zawieszenia Samuela Eto'o, który w meczu z Sevillą otrzymał piątą żółtą kartkę, przez co nie zagra w sobotę z Valencią na Camp Nou. "Mamy to szczęście, że jest kilku zawodników, którzy mogą wystąpić na Jego pozycji" - powiedział Guardiola.
Zrozumienie Henry'ego
Henry już wyjaśniał w tym tygodniu, iż w Barcelonie musi być bardzo aktywny na boisku i włączać się do obrony. Guardiola przyznał, że Francuz nie może wykonywać zadań jakie ma środkowy napastnik.
"Znam jego styl gry i rozumiem go doskonale. Był najlepszym zawodnikiem Arsenalu, strzelił wiele goli w reprezentacji. Jest światowej klasy napastnikiem i ma możliwość robienia rzeczy jakich nie miał okazji robić wcześniej. Thierry jest tutaj, aby czynić to, co zespół potrzebuje, ale w pewnym wieku co raz ciężej jest przystosować się do innej pozycji. Dzięki Jego staraniom i umiejętnościom, ale również innych, możemy cieszyć się z fotela lidera w lidze. Mimo że jest gwiazdą, to nie obnosi się z tym w swojej grze" - powiedział trener.
Problem rywali
Mając na uwadze nadchodzący mecz z Valencią, Guardiola stwierdził, że rywal ma tylko 48 godzin na przygotowanie się do ligowego meczu po występie w Pucharze UEFA. "Jest to nieuczciwe, że takie rzeczy mają miejsce we współczesnym futbolu" - kontynuował. "Nikt nie zwraca uwagi na zdanie zawodników, którzy mają zbyt mało czasu na przygotowanie się do kolejnego spotkania. Ale teraz jest to problem Valencii, a Barcelonie takie rzeczy też przydarzały się już w przeszłości."
Następnie Guardiola stwierdził, iż dziesięciu z jedenastu zawodników z południa Hiszpanii może być wypoczęta po grze w Pucharze UEFA. Trener powiedział również, że strata punktów w ostatnich dziesięciu pojedynkach z 'Nietoperzami' była "znaczna".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)